Prawie każdy kocha siebie.
Lecz często wroga jest rodzina.
Nieraz dalszego wolimy.
Rodak czuje więź do rodaka.
Do narodu spokrewnionego
czasem mamy pretensje.
Z dalekim częściej możemy się ułożyć.
Anioł to demon o zawiłym grymasie
Który kusi do całuj, całuj, całuj, całuj, całuj
Obiecaj mi kłamstwa, przysięgnij i mów
Że tak ale nie
Pokaż że stojąc plecami to miłość
A wieczność jest taka krótka
I tak braknie czasu, energii
I nadziei w tory, pociąg i krew na obroży
A świnia z wykrzywionym ryjem
Stoi i się patrzy
@Alicja_Wysocka bo całe nasze życie jest "na walizkach", jesteśmy tu tylko na chwilę...
@Zbigniew Polit jest w tym autorska przewrotność, takie "puszczenie oka" do czytelnika