Uczucia nie zawsze są dobre.
Największe zbrodnie
sięgają pokładów uczuć.
♫
Mój proch... trzyma mnie za rękę. Proszę.
Dźwięczy pod stopami puch. Skrzypi.
Po opuszki palców, które
rani koncert —
sypki popiół, ty.
Odpoczywam.