Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Leroge

Leroge

Rój niespokojnie migoczących światełek

W plejadach gnających żyć

Spłowiałe szwy zielenieją z nadzieją

Gdy księżycowy pył wpada do oka

 

Mknące cząsteczki elektronowej krwi

Napędzają ten organizm

Subtelnie nadając barwy otoczeniu

W jego błękitnym sercu jestem ja

 

Ktoś mówi do mnie przez dreszcze na ciele

Kim jesteś ?

Jestem otulającym cię miastem

Okrętem który pragnie śpiewać wraz z załogą

 

Latarnie zdawały się wtedy jaśniej świecić

Leroge

Leroge

Rój niespokojnie migoczących światełek

W plejadach mknących żyć

Spłowiałe szwy zielenieją z nadzieją

Gdy księżycowy pył wpada do oka

 

Mknące cząsteczki elektronowej krwi

Napędzają ten organizm

Subtelnie nadając barwy otoczeniu

W jego błękitnym sercu jestem ja

 

Ktoś mówi do mnie przez dreszcze na ciele

Kim jesteś ?

Jestem otulającym cię miastem

Okrętem który pragnie śpiewać wraz z załogą

 

Latarnie zdawały się wtedy jaśniej świecić

Leroge

Leroge

Rój niespokojnie migoczących światełek

W plejadach mknących żyć

Stare spłowiałe szwy zielenieją z nadzieją

Gdy księżycowy pył wpada do oka

 

Mknące cząsteczki elektronowej krwi

Napędzają ten organizm

Subtelnie nadając barwy otoczeniu

W jego błękitnym sercu jestem ja

 

Ktoś mówi do mnie przez dreszcze na ciele

Kim jesteś ?

Jestem otulającym cię miastem

Okrętem który pragnie śpiewać wraz z załogą

 

Latarnie zdawały się wtedy jaśniej świecić

Leroge

Leroge

Rój niespokojnie migoczących światełek

W plejadach mknących żyć

Stare spłowiałe szwy zielenieją nadzieją

Gdy księżycowy pył wpada do oka

 

Mknące cząsteczki elektronowej krwi

Napędzają ten organizm

Subtelnie nadając barwy otoczeniu

W jego błękitnym sercu jestem ja

 

Ktoś mówi do mnie przez dreszcze na ciele

Kim jesteś ?

Jestem otulającym cię miastem

Okrętem który pragnie śpiewać wraz z załogą

 

Latarnie zdawały się wtedy jaśniej świecić

Leroge

Leroge

Rój niespokojnie migoczących światełek

W plejadach mknących żyć

Stare spłowiałe szwy zielenieją nadzieją

Gdy księżycowy pył wpada do oka

 

Mknące cząsteczki elektronowej krwi

Napędzają ten organizm

Subtelnie nadając barwy otoczeniu

W jego błękitnym sercu jestem ja

 

Ktoś mówi do mnie przez dreszcze na ciele

Kim jesteś ?

Jestem otulającym cię miastem

Okrętem który pragnie śpiewać wraz z załogą

 

Latarnie zdawały się wtedy mocniej świecić



×
×
  • Dodaj nową pozycję...