Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

A gdy uniosę głowę ku górze

Spojrzeć czy czyste jest już nieb

o Niech bedzie błękitne, bo to nasz znak

Że nie spotka nas już nic złego

Zakwitły róże, odzyskał zapach las

Bóg zesłał nam cud, natura już nie płacze

Myślę o tobie, co powiesz mi na to

Co w twoich oczach zobaczę

To nasz gatunek zniszczył ten świat

Zostawił nas zupełnie samych

Tak będzie nam lepiej, uwierz mi piękna

Spokój dziś został nam dany

Teraz możemy żyć jak chcieliśmy

Tańczyć wśród drzew, gdzie ptaków śpiew

Spełniać wizję świata, o której marzyliśmy

Pielęgnować piękną miłość, o której tak śniliśmy

Kochać się zawsze gdy słońce zachodzi

Budzić się razem gdy będzie wschodzić

Prosić boga o wspólne jutro

I śmierć - jeśli konieczna-, to razem, wspólną.

Kłócić się ostro, by ostrzej się godzić

Droczyć wzajemnie, lecz krzywdy nie robić

Historie pisać i czytać książki

Niech to wszystko nasz nowy świat ozdobi

 

(to mój pierwszy wierszyk)

Edytowane przez Stanisław Aleksander (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@bazyl_prost

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

sam nie wiem, raczej przypływ frustracji i bezradności na aktualną sytuację i głupotę powszechną. Może tęsknota za kimś kogo chciałbym spotkać pomieszana właśnie z tą frustracją. Pierwszy wierszyk więc ciężko o spójne emocje, mieszanina obserwacji, z emocjami i przeczuciem xd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...