Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

mam życiorys spisany na kolanie
popruty profil z facebooka
mechanizm iluzji i zaprzeczeń
opancerzony wokół dendrytów
mam gumę turbo
i młodość za sobą

 

schowałem niewypowiedziane

w równaniach bez reszty
drobne nieścisłości
zostaną zaliczone w błąd pomiaru

 

czarne poranki gdy nic nie trzeba chcieć

podmiot nie jest dany
podmiot stwarza się

 

patrzy na mnie kriszna w kołysce
w całej osobie liczby pojedynczej

tuż przed podziałem
przed brakiem
zanim rachunek zdań
nazwie pierwszą rzecz

 

 

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@hollow man

 

"Guma turbo i młodość za sobą" - jednym zdaniem cały bilans przeminięcia.

Uderza mnie ta próba schowania się - za Facebookiem, za równaniami, za precyzją matematyczną. Jakbyś szukał schronienia przed koniecznością bycia sobą.

Ale potem przychodzi ta prawda - podmiot się stwarza, nie jest z góry dany. I ten obraz Kriszny przed podziałem - moment czystego istnienia, zanim słowa wszystko skomplikują.

Wiersz o ucieczce i o niemożności ucieczki jednocześnie.

Opublikowano

@Berenika97

Dzięki, Bereniko. To trochę eksperyment był - taki patchwork z różnych fragmentów. Ale powiedziałaś o czymś, co mnie dręczy na różnych poziomach, a co można sprowadzić do apelu o ograniczenie pseudometafizyki i móżdżenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...