@wierszykiDla mnie ten wiersz jest jednak pewnego rodzaju zapisem określonego stanu ducha.
Oczywiście, po pogrzebie człowiek jest przygnębiony, cierpi. A jednak żyje dalej, rejestruje to, co się dzieje wokół niego, odczuwa. Może mocniej, głębiej uruchamia się w nim wrażliwość na nastroje, atmosferę otoczenia. Tutaj odnajduję otworzenie się, pomimo smutku, na przyrodę, oraz poczucie harmonii z nią, współgrania vibe'u natury z emocjami.