Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Codziennie się budzę ze snu bez marzeń . Funkcjonuję . Poszukuję cudu w tym co jest i w tym czego pozornie nie ma . Brak , to takie banalnie proste i okrutne. Nie idźmy w tę stronę. Gdzieś jest ogród rajski z masą roślin i zwierzątek . Tętni życie w wielkim polu ziemskim . Mróz minął , znowu jest jakoś milej . Daję cząstkę siebie dla pamięci dla życia chcę być tam gdzie jeszcze są nóżki nocnego motyla , delikatny upór mrówek, czucie ślimaka. Chcę biec razem z sarnami po zimozielonym polu , wznieść się do chmur . Odkryć nowe bogactwo drobin które nas niosą jak małe gwiazdki ku trwaniu i chronią miękki byt.

 

 

Edytowane przez bazyl_prost (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...