Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wspólna kolacja. 
Świec nie ma - przedawnione. 
Talerz wypełniony 
a w środku mdli. 


Zawsze możesz sobie dołożyć. 
Jeszcze jest w kuchni. 
Jeszcze ciepłe. 
Nikt nie patrzy pytająco. 


"Jak twój dzień?" 
Byłoby błędem 
bo każdy taki sam. 
Czasami coś się zmienia, 
ale nie w środku. 


"Nie dasz rady bez tego piwa?" 
Słyszę każdego dnia. 
Jasne, że dam, ale to złe pytanie. 
Zapytaj czy chcę. 
Zapytaj czy chcę nadal cię znosić. 


Powiem krótko: "Spierdalaj", 
ale to i tak ciebie nie zamknie. 
Wszystko oddasz w swoim czasie. 


Wybacz synu raz jeszcze. 
Wiem, że nie rozumiesz 
i pewnie nigdy nie zapamiętasz, 
ale robiłem więcej niż się da. 


Cieszę się, że czujesz się bezpieczny. 
Cieszę się, że się nie boisz. 
A ta cała reszta mój drogi 
to tylko mój problem. 


Poradzę sobie raz jeszcze 
zanim siebie zabiję 
i będziemy się śmiać razem, 
ale nie dzisiaj. 


Dzisiaj ciebie tutaj nie ma. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś tam było  Mgła za szybą    A potem słońce  Na horyzoncie    I trochę deszczu  Na niespokojne głowy    I tak się toczy  To nasze życie    A energia wciąż  Krąży po ziemskiej orbicie   
    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...