OK, rozumiem. Dzięki za wyjaśnienie.
I tak - myślę, że taki mechanizm może występować w przyrodzie (męczący typ bez oczekiwań czekający aż wybranka skinie bródką), ale to w moim przekonaniu nie ten peel.
Natomiast Twoja interpretacja chyba mnie skłoni do napisania takiego wiersza żeby pasowała ;)
W szachy grywasz?
Dalibyśmy se po mordach szlachetnie ;)
Myślę, że w przypadku tego peela 'egzystencjalna więź' jest lepszym terminem niż 'miłość'. Doskonałym terminem jest.