21 minut temu, hollow man napisał(a):Masz na myśli, że jeśli ktoś niczego nie chce, niczego nie oczekuje, że mu wystarcza co dostaje... To może być jakoś straumatyzowany i jednocześnie męczący w relacji?
Zadałeś mi teraz trudne pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Zależy to, według mnie, od dwóch rzeczy.
Generalnie nie każda osoba z taką filozofią życiową musi być straumatyzowana, ale jeśli takie jest źródło wspomnianej postawy, to może stać się męcząca. Zwłaszcza jeżeli np. rozszerza się to ze sfery czysto materialnej na sferę emocjonalną, psychiczną.
Swoją hipotezę wysunęłam w oparciu o słowo "łatwiej". Bo skojarzyło mi się z poczuciem bezpieczeństwa - niczego nie oczekujesz, o nic nie prosisz, na nic nie liczysz - nie dotknie Cię odmowa, odrzucenie, frustracja. (mówię teraz o peelu)
Ale może nadinterpretuję ;)
Dodatkowo, jeżeli druga strona ma taki charakter, że woli dawać, niż brać, zależy jej na sprawianiu innym radości, to tak, będzie to dla niej bardzo wyczerpujące.