deli s Opublikowano 27 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 pogoda znowu wodzi wszystkich na manowce jest nieprzewidywalna jak zmieniająca się wartościowość człowieka naukowcy mówią że wszystkiemu jesteśmy winni my-ludzie -i nic ze stwierdzenia tego faktu nie wynika nie przejmuje się tym wyłaniająca zza zakrętu brzydotliwa postać kobiecego Aragona której wydaje się że świat poczeka na jej wszelkie opóźnienia że jest tak tolerancyjny jak w latach-70-tych mój kolega pewnie zaprzeczy: bo jak się ma do tego historia jego matki która musiała przenosić się z miasta do miasta tylko dlatego że za wcześnie miała urodzić dziecko nie-nie miał na świat przyjść chłopiec tylko piegowata dziewczynka które pogrzebała oba te miasta razem z żyjącymi tam bliskimi wracając do; jak się potocznie mówi babo-chłopa nad którym zlitował się obecny ustrój i po denominacji z podwójnych zer zrobił pojedyncze po pewnym czasie zacząłem nad takimi ubolewać gdyż ta nieświeżość wyglądu może wynikać z silnego przeżycia emocjonalnego również a może żyje w cieniu tamtego człowieka a ktoś przestał właśnie nim być w ogóle ludzie nie lubią jak ktoś zabiera do grobu możliwość rozwiązania zagadki pogoda nie ma z tym nic wspólnego nie wartościuje człowieka jest tylko po to by rozpocząc i zakończyć na niej wiersz 2005.
Tomasz_Biela Opublikowano 27 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 prozatorskie i to okrponie...tutaj nie ma co nożyczek używać ale zrobić z tego dobrą prozę
deli s Opublikowano 27 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 to musi byc wiersz,takie jest moje założenie,chce wiedzieć jak taki styl,raczej antypoetycki w wierszu ,właśnie zostanie przyjęty,czesto zwodniczy dla czytelnika ,jakiś czas temu sprzedawał się ,jednak ja go nie zauważyłem na forum..a może teraz coś//he he
Tomasz_Biela Opublikowano 27 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 pogoda wodzi wszystkich na manowce podobnie jak wartość człowieka naukowcy mówią; wszystkiemu jesteśmy winni my stwierdzenie tego faktu omylne nie przejmuje się tym wyłaniająca zza zakrętu pokraczna postać kobiecego Aragona która żyje przekonaniem tolerancji lat 70-tych mój kolega pewnie zaprzeczy; jeśli historia jego matki która miasto wymieniała dlatego że za wcześnie miała urodzić dziecko nie miał na świat przyjść chłopiec tylko piegowata dziewczynka którą pogrzebały oba te miasta razem z żywotem bliskimi wracając do; jak się potocznie nazywa babo-chłopa nad którym zlitował się obecny ustrój po denominacji z podwójnych zer zrobił pojedyncze z czasem zacząłem ubolewać gdyż ta nieświeżość wyglądu może wynikać z silnego przeżycia emocjonalnego również może żyję w cieniu tamtego człowieka a ktoś przestał właśnie nim być jednak ludzie nie lubią przybijać do grobu możliwości rozwiązania zagadki pogoda nie ma z tym nic wspólnego nie wartościuje człowieka jest tylko po to by rozpocząć i zakończyć na niej wiersz
deli s Opublikowano 27 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 tak jakoś bardziej upożądkowane(przedzielone) się wydaje ludzie..możliowość .jednak razem (te wersy).mogę sobie wygląd graficzny nieco przywłaszczyć??pomyślę jeszcze jak czas pozwoli.pozdr.d
Tomasz_Biela Opublikowano 27 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 wygląd no pewnie że proszę bardzo...i za dużo dopełnień jest takie wiejskie to Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Tomasz_Biela Opublikowano 27 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 troszeczke poobcinałem i tak za mało ale jakoś jest...
stanislawa zak Opublikowano 1 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 po mini nadchodzi era maksi, bo mnie też tak coś długie ale mądre!pozdrófka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się