Nowy świat
trochę jak pieczony kartofel
z drewnianego żaru
świat dość zielony by żywić
nie pustynia
jest dostatek wody
coraz mniej przemysłu
coraz więcej ruchu
to pewnie dzięki szybkiej komunikacji
jak ściętą grzywkę
pożegnałem ciężkie myśli
i nadmiar którego nikt nie chciał
Ptaki mogą się osiedlić
tam gdzie ruczaj
...nie w zaginionym