Osiąść na zieleni
jak osiada słońce,
gdy swe cienie kładzie.
Osiąść — byle w dole
ziała rozpadlina —
a hen, wysoko —
bielała szumiąca dolina.
Osiąść na zieleni
jak osiada słońce,
gdy swe cienie kładzie.
Osiąść — byle w dole
ziała rozpadlina —
a hen, wysoko —
bielała szumiąca dolina.
Osiąść na zieleni
jak osiada słońce,
gdy swe cienie kładzie.
Osiąść — byle w dole
ziała rozpadlina —
a wysoko, wysoko —
bielała szumiąca dolina.
nie boje się ciemności
jest zawsze szczera
nie kłamie
lubie jej czerń jest
delikatna jak
mgła
ciemność jest czysta
mocno wyraźna
prawdziwa
kochają ją gwiazdy
uwielbia sowa i
nocne myśli
ciemność to potęga
kłaniam się jej bo
jest piękna
zwłaszcza zaś ta
w środku lasu
obok drzew