Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
kasia652

kasia652

W korycie żeber krew mętna pulsuje

Rytmem nierównym napędza mi mięśnie 

W przygniłe serce głęboko ukłuje 

Wspomnienie gdy wychodziłeś za wcześnie 

 

Niech Cię zapomni ciało moje wstrętne

Niech się przeleje ta czara tęsknienia 

Niechaj wyrzygam te noce namiętne

Z duszy co mnie już żółcią przepełnia

 

Gęste nasze chwile gdy nogi się plotły

Pot padał na twarz niczym krople rosy

I myśli ciężkie się w głowach zawrotły 

Nie wiem juz czy tęsknię

czy mam Cie

już dosyć 

 

 

 

kasia652

kasia652

W korycie żeber krew mętna pulsuje

Rytmem nierównym napędza mi mięśnie 

W przygniłe serce głęboko ukłuje 

Wspomnienie gdy wychodziłeś za wcześnie 

 

Niech Cię zapomni ciało moje wstrętne

Niech się przepełni ta szala tęsknienia 

Niechaj wyrzygam te noce namiętne

Z duszy co mi się już żółcią przepełnia

 

Gęste te chwile gdy nogi się splotły

A pot padał jak świeże krople rosy

I myśli ciężkie się w głowach zawrotły 

Nie wiem czy tęsknię czy mam Cie

już dosyć 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...