Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nad przepaścią z talii magika stoję,
czując brak okładek pod skórą
na każdą ze straconych miłostek.

 

Mijam lata wpatrzone w nią,
niebywałe, bym wrócił ze snu,
gdy zamknie swe oczy…

 

Jesienie stracone w listach
bo czyta je wszystkie na opak,
jeśli sama nie płonie wciąż.

 

Chłodne wieczory pod kocem,
gdzie ledwo tli się duch
spod zamkniętych powiek.

 

Czwartej pory nie potrafię przeżyć,
chyba nigdy nie dojrzeję...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...