Powidoku różowy,
gdzie patrzysz —
czy na zmierzch?
Czyż nie dość ciepły
źrenicy mej wierzch?
Powidoku różowy,
gdzie patrzysz —
czy na zmierzch?
Czyż nie dość ciepły
źrenicy mej wierzch?
Powidoku różowy,
gdzie patrzysz —
czy na zmierzch?
Czyż nie dość ciepły
źrenicy mej wierzch?
Różowy powidoku,
gdzie patrzysz —
czy na zmierzch?
Czyż nie dość ciepły
mej dłoni wierzch?
Różowy powidoku,
gdzie patrzysz?
Czy na zmierzch?
Czyż nie dość ciepły
mej dłoni wierzch?
Przez Alicja_Wysocka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory