Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przepraszam, że sie podpinam, ale nie chcę tworzyć nowego wątku. Chcę jednak oipowiedzieć Wam o wczorajszym powrocie do przeszłości.
o 19:10 znalazłem w internecie informację, że na zamku w Krasiczynie odbędzie się Noc Swiętojańska z udziałem (dawno przeze mnie nieoglądanej) Piwnicy pod Baranami. Na mój sygnał zona i córka przygotowały się w kilkanaście minut (rekord domu) do wyjazdu i o godzinie 20:30 po przejechaniu ok. 70 kilometrów znalazłem się na zamkowym dziedzińcu.
Ogromne przeżycie, natłok wspomnień (choć z moich czasów pozostał jedynie Kwinta i Obłoński) i wspaniała piwniczna atmosfera spotęgowana niezwykłą urodą zamku Krasickich.
12 września chyba wybiorę na Wawel- 50 lecie Piwnicy.Powinno być jeszcze lepiej.
Zachęcam wszystkich do udziału.

Opublikowano

a więc nie ma stagnacji w twoim życiu ! super !!

to moje powroty do przeszłości - lubisz ich słuchać?
Pod Budą
chodzą ulicami ludzie słuchałeś ? ... a tam w mech odziany kamień, tam powietrze ma inny smak.... tak poetycko...ja mieszkam za daleko aby tam sie wybrać / koszalin/ ale koniecznie napisz swoje impresje po koncercie!
ale się rozpedziłam !
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kiedy Jest Dzisiaj Anty-epos, w jakim  dom przestaje być schronieniem, a staje się oskarżeniem, obciążeniem, źródłem niepokoju, a unikanie napędza tylko narastanie tych negatywnych emocji.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Różnica jest taka, że wmawiasz mi coś, o czym nawet nie pomyślałem, dając przykłady, że całuje mnie czarnoskóry koszykarz i co ja na to,  potem obrażasz mnie, atakujesz ad personam, nazywając dziadersem, teraz wmawiając mi to, co powiedział Lepper, o gwałcie na prostytutce. To jest chwyt erystyczny opisany dawno temu przez Schopenhauera.  Bardzo cię proszę, jeśli możesz, o zakończenie tej dyskusji, ponieważ nie chcę być dalej obrażany.   Dziękuje za zrozumienie. 
    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...