Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Amber

Amber

Tory kolejowe przyciągały okoliczną dzieciarnię jak sól na krakersach

żelazne koła uderzały z impetem w czerwony krzyż zdjęty z piersi dziadka

niosąc ogień przejeżdżającym pociągiem z szybkością 100km/h

wywoływało to salwę śmiechu i przerażenie okolicznych zwierząt.

 

Jedynie ona chodząca z niemowlęciem przy piersi

ma kontrolę nad niesforną gromadką wracającą z torów

z brudnymi łapskami i umorusanymi twarzami

jej spojrzenie wywołuje lęk i posłuszeństwo

dzieciarnia jak ptactwo w polu rozbiega się po pokojach chroniąc własnej skóry.

 

Nie była dobrze usposobiona

tylko patrzeć jak wyciągnie któregoś za uszy i przetrzepie portki

wymagając posprzątania pokoju.

 

Wbrew wszystkiemu na stole pojawia się kolacja

kapusta z kiełbasą do której wygłodniałe bractwo

zgodnie zasiada w milczeniu.

 

Nikt nie zamierza ryzykować świętego spokoju

a może nawet możliwości na wieczorny wypad do bunkrów

tam ciągle jeszcze można znaleźć odłamki które wybuchają pod pociągiem

jak petarda w nowy rok.

 

Amber

Amber

Tory kolejowe przyciągały okoliczną dzieciarnię jak sól na krakersach

żelazne koła uderzały z impetem w czerwony krzyż zdjęty z piersi dziadka

niosąc ogień przejeżdżającym pociągiem z szybkością 100km/h

wywoływało to salwę śmiechu i przerażenie okolicznych zwierząt.

 

Jedynie ona chodzącą z niemowlęciem przy piersi

ma kontrolę nad niesforną gromadką wracającą z torów

z brudnymi łapskami i umorusanymi twarzami

jej spojrzenie wywołuje lęk i posłuszeństwo

dzieciarnia jak ptactwo w polu rozbiega się po pokojach chroniąc własnej skóry.

 

Nie była dobrze usposobiona

tylko patrzeć jak wyciągnie któregoś za uszy i przetrzepie portki

wymagając posprzątania pokoju.

 

Wbrew wszystkiemu na stole pojawia się kolacja

kapusta z kiełbasą do której wygłodniałe bractwo

zgodnie zasiada w milczeniu.

 

Nikt nie zamierza ryzykować świętego spokoju

a może nawet możliwości na wieczorny wypad do bunkrów

tam ciągle jeszcze można znaleźć odłamki które wybuchają pod pociągiem

jak petarda w nowy rok.

 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie...
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
    • Nie wiem jak długo jeszcze krople krwi spływać będą moja kora nie daje już rady nasączyć się więcej ta czerwień mnie przeraża krzyczy barwą westchnień i echem opada nie powiem nic już więcej w ciszy światłocienia rozchylę ramiona Jak cudownie przekroczyć z Tobą bramy niebios Panie.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...