Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • – Józek, to prawda, że ty niewierzący jesteś?   – Prawda.   – Dlaczego ty niewierzący jesteś, Józek? No, dlaczego?   – Bo jestem naukowcem.   – He, He, He. Józek, ty hydraulik jesteś, to jaki z ciebie naukowiec?!   – Bo widzisz Grażyna, to w górze jest dobre dla filozofiów. A ja człowiek myślący jestem, ja potrzebuję znaków.   – Na ziemi i niebie?   – Tu, na ziemi.   – Ty pewnie byś chciał w totolotka wygrać, Józek, takich znaków ci trzeba, bo ty duszy nie masz ani serca.   – Nie Grażyna, mi wystarczy coś małego i nie zawracaj już głowy, bo mi w gardle zaschło, a do wypłaty jeszcze dwa tygodnie.   – Zawsze przez te pola kapusty chodzisz, Józek?   – Latem często. Przez pola szybciej i łeb przewietrzyć mogę. No, nie wierzę! Grażyna, nie wierzę!   – Już to mówiłeś Józek. Po co się drzesz?   – Jezus Maria, Matko Święta! Grażyna, patrz! Biały Bocian* w kapuście! Bogu na wysokości niech będą dzięki!     *Biały Bocian - polska wódka z certyfikatem Gluten Free   __ 13 stycznia obchodzimy Dzień Polskiej Wódki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • W tamtych czasach zdradziecka drynda z przeznaczeniem na straty, no cóż, dla pozbycia się jej... Otto wiedział co robi, tym razem sprawy zaszły za daleko.   My przewracając trabanta na torach kolejowych jak furę, o włos nie przypłaciliśmy życiem. Dwa radiowozy milicji z telewizją przejmowały akcję, a nadjeżdżająca karetka wyła z furią. Pamiętasz Otta w słuchawce? Regulował oddech. Dopóki nie wciągnął wystarczająco powietrza, tak aby na drugim końcu słuchawki z ucha zrobić śmigło helikoptera.   Rytmiczny puls sygnału nadawał. Próbował szybkiego powrotu do zdrowia, niewytrzymując wyrwał drut ze ściany, lekkomyślny Otto, jakby utrata samochodu nie wystarczyła.   Byliśmy u niego z polecenia Edka. Dla Otta miało to być wolne od ryzyka, ale... facet miał ego, to nie gracz z regułami, miał osobowość gwiazdy rocka, pomimo tego że mieszkał na zakurzonym wzgórzu w małej mieścinie.   Przeniósł się tam po utracie wiary w swoją religię, wciąż szukając nowego Boga, albo jakiejś innej romantycznej rozrywki, był bezwzględny! To on... wpuścił tęczowe pigułki do wódki, które znalazł u swojej dziewczyny - jak to nazywali? Kreolska heca!   Ile ona miała lat? Wyglądała na gimnastyczkę. Dziewczyna z gumy, robiła mostki i inne figury na plaży. Gdzie ją odnalazł? Czy nie była w ciąży? Cieszę się, że w końcu rzuciła go, zanim pękł... To był ubaw na całego.
    • @piąteprzezdziesiąte  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • Wieczorny serial dobiegł końca, Wycisnął z nas łzy, jak wyżymaczka. Zebrało się na ziewanie, a poducha Z pierza przyciągała ciężką głowę.   Nim przymknąłem oczy, dostałem Kuksańca w bok i pstryczek w nos. „A pamiętasz, jak ganiałeś za mną W dziurawych trampkach i krótkich   Spodenkach na skręconych szelkach? Byłeś taki zabawny, o rany, całkiem Jak z kreskówki o Bolku i Lolku. Co za dzieciak, wdrapywałeś się   Na sam szczyt jabłonki, by zerwać Dla mnie największy, najsłodszy owoc. Chciałeś mnie pocałować, hola, hola, A gdzie kwiatki i miłosne liściki?   Szybki Bil to w westernach, cwaniaku. Wiesz, głuptasie, że dopiero na maturalnym Balu, gdy klęknąłeś przede mną, oniemiałą, Z czerwoną różą w zębach, ukradłeś mi serce.   Pokochałam cię jak zauroczona podlotka. Śpisz? no to śpij, a ja powspominam Smak naszego pierwszego całusa I oddaj mi kołdrę, cholerny rabusiu.”  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...