Nie umiem uwierzyć w ciąg dalszy
i choćbym się skupiać starała
nie wierzę, że jeszcze coś będzie.
Chyba na wiarę jestem za mała.
Nie umiem uwierzyć w ciąg dalszy.
Zostanie z nas - ot - prochu garstka.
Pęk wspomnień w pamięci najbliższych,
zdjęcia gdzieś w chmurze i ubrań warstwa.
Czy zmarły korzyści doceni?
Majątki już ziemskie rozdane.
Znaczenie ma pamięć - dla niego?
Rozpuścił się dawno w otchłani.
Wszystko co mamy to teraz
i tutaj, z bliskimi na ziemi.
I z tego korzystać trzeba
i to się z AI nie zmieni.
Nie wierzę w ciąg dalszy.
Zostanie
proch,
wspomnienie u najbliższych,
zdjęcia w chmurze,
warstwa ubrań.
Zmarły
nie liczy korzyści.
Wszystko, co mamy,
jest teraz.
Tego
i AI nie zmieni.