Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

                                                   Śnieżynce    (…-styczeń 2026)                                        

 

tylko pies zna całą prawdę o wszystkich nocach i wieczorach

nie zostawia się właściciela samego ze smyczą w zębach

w środku miasta gdzie rządzą parszywe koty

ten patyk przyniosę ci ja i pobiegniemy sprawdzić czy micha znowu pełna

sam zrzucisz kolczatkę z mostu, masz racje niebieskooki

czworonożni ludzie są pod ochroną

pamiętasz gdy biegliśmy przez pole złapać słonce na gorącym uczynku?

twój ogon w łanach zbóż powiewał jak zły roger na pirackim statku

ty wiesz jak drgają wąsy wroga i swędzą kły nad tętnicami pijaka

znów  huk wiatru w środku nocy miesza pył ulic z cieniami na domach

pomacham ci łapą ze spaceru na drugi koniec tęczy

z mokrym nosem między palcami

zawyjemy serenadę do markotnych chmur nad kominem

a teraz chodźmy już szurnięty księżyc jest wysoko

gdzieś czeka na nas puszka po coli

parę murków do oszczania 

 

 

 

 

Edytowane przez Rafał Hille (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Jakoś nikt nie przeczytał tego wiersza ze zrozumieniem i z wyczuciem tematu.

Według mnie ten tekst to mistrzowska próba wczucia się psychologicznego w percepcję ukochanego zwierzaka, którego już nie ma.

Rzeczy zwyczajne, przeniesione do rzeczywistości wspomnień, w Twoim wierszu stają się na nowo żywe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...