No bo zobacz...
Idziesz i stawiasz diagnozę: Ty jesteś głupi, Ty jesteś pseudointelektualistą, Ty to milcz żebyś się nie wstydził i Wy w ogóle robaczki, ja tu mam okular i się weźcie ogarnijcie.
Przyjdzie drugi taki z podobną diagnozą i już tworzycie nową społeczność - prawdziwie intelektualną. Zaczniecie prowadzić badania socjologiczne nad tą ułomną pierwotną społecznością i wtedy przyjdzie trzeci i powie do Was: Co za bełtoplety pseudointelektualne!
Dlatego zastanawiam się czy obserwacja tejże społeczności i wystawianie jej takiej oceny czyni peela:
- intelektualistą,
- superpseudointelektualistą,
- antyintelektualistą,
- antypseudointelektualistą,
- prawdziwym mędrcem,
- bufonem
?