Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
hollow man

hollow man

 

@tie-break

Zaczerpnąłem. I faktycznie - ten motyw często się pojawia u Ciebie (sorry za skalpel):

 

Chcę być wodopojem. Przyprowadź do niego słowa,

lękliwe gazele.

 

 


I mówię coś jeszcze,

i nie mam już słów.

 

Kto go napisze,

z jakich źródeł nabierze znaków?

 

 

 

Nie pragnę zostać uczonym w Piśmie,

by dopasowywać światło do słów i znaków.

 

 

 

Blizny to znaki, które łączą wszystkie narzecza, gwary i dialekty świata w jedną opowieść.

 

Ale to tylko fragmenty i tam jest dużo, dużo więcej ponad tę koncpecję czy siatkę na której budujesz substancję utkaną już z obrazów i emocji. I to właśnie mi robi najbardziej  - gdy to wszystko łączy się i lśni jak poetyckie jajko Fabergé. I Ty to umiesz.

 

 

 

hollow man

hollow man

 

@tie-break

Zaczerpnąłem. I faktycznie - ten motyw często się pojawia u Ciebie (sorry za skalpel):

 

Chcę być wodopojem. Przyprowadź do niego słowa,

lękliwe gazele.

 

 


I mówię coś jeszcze,

i nie mam już słów.

 

Kto go napisze,

z jakich źródeł nabierze znaków?

 

 

 

Nie pragnę zostać uczonym w Piśmie,

by dopasowywać światło do słów i znaków.

 

 

 

Blizny to znaki, które łączą wszystkie narzecza, gwary i dialekty świata w jedną opowieść.

 

Ale to tylko fragmenty i tam jest dużo, dużo więcej ponad tę koncpecję czy siatkę na której budujesz substancję utkaną już z obrazów i emocji. I to właśnie mi robi najbardziej  - gdy to wszystko łączy się i lśni jak poetyckie jajko Fabergé. I Ty to umiesz.

hollow man

hollow man

@hollow man

Zaczerpnąłem. I faktycznie - ten motyw często się pojawia u Ciebie (sorry za skalpel):

 

Chcę być wodopojem. Przyprowadź do niego słowa,

lękliwe gazele.

 

 


I mówię coś jeszcze,

i nie mam już słów.

 

Kto go napisze,

z jakich źródeł nabierze znaków?

 

 

 

Nie pragnę zostać uczonym w Piśmie,

by dopasowywać światło do słów i znaków.

 

 

 

Blizny to znaki, które łączą wszystkie narzecza, gwary i dialekty świata w jedną opowieść.

 

Ale to tylko fragmenty i tam jest dużo, dużo więcej ponad tę koncpecję czy siatkę na której budujesz substancję utkaną już z obrazów i emocji. I to właśnie mi robi najbardziej  - gdy to wszystko łączy się i lśni jak poetyckie jajko Fabergé. I Ty to umiesz.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...