Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Leszczym

Rozumiem - jesteś zbyt szczery, żeby być złym, ale zbyt złośliwy, żeby być całkiem dobrym. To takie limbo ludzi, którzy chcieliby namieszać, ale potem czują się nieswojo i piszą o tym esej.

Ale poważnie - wiesz, że ja często bawię się pod Twoimi tekstami, mam nadzieję, że niczym Cię nie uraziłam.

Opublikowano

@Berenika97 Bereniko 97 ja zwyczajnie nie chciałbym, aby słowa dobro i zło mnie opisywały. Przed tymi kategoriami wolałbym uciekać raczej. Nie czuję się jako anioł i jako diabeł. Mam swoje pozytywności podobnie jak różne grzechy. Na artystów też nie patrzę w ten sposób. I serio myślę, że najlepsi umykają przed tymi jednoznacznymi kategoriami. Poezja nie jest religią, jest światem rzemieślniczym i artystycznym, nazywam ten świat zresztą branżą artystyczną. Jest dużo podobieństw, bo jest to również świat jakby nieco bardziej duchowy, mistyczny, ale są różnice i to znaczne. Zapisałem się do forum poetyckiego, a nie religijnego, dobro i zło nie jest moją naczelną rolą :))) Mnie coraz trudniej jest urazić :)

Opublikowano

@Leszczym

Rozumiem i szanuję Twoje podejście. Faktycznie, kategorie dobra i zła mogą być zbyt upraszczające, zwłaszcza gdy mówimy o sztuce i ludziach tworzących. Poezja to rzeczywiście rzemiosło i przestrzeń artystyczna - zgadzam się, że ma swój duchowy wymiar, ale nie musi być uwięziona w jednoznacznych ocenach moralnych. I świetnie, że jesteś coraz bardziej odporny na urazy - to cenna właściwość :)

Dzięki za wyjaśnienie swojej perspektywy. Serdecznie pozdrawiam.


 

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Potrzebna jest energia by nadać formę - może odwrotnie   @Konrad Koper Rozwinę pomysł...  
    • "Chaos końca bycia" Jestem tu chwilą, ten świat nie istnieje, masz swój przed sobą, jego się śmieje. One cierpią i płaczą, ono biega i krzyczy, oni śpiewają, ona w łokieć ryczy. Tamci przechodzą im przed samym nosem, tamte sobie tańczą, wszystko jest chaosem. Ci tylko milczą, wzrok w ziemię wbity, tamten się modli – plan nieodkryty. Ten szuka drogi, choć nie ma celu, inni się śmieją wśród kłamstw tak wielu. Czas się zatrzymał, a jednak pędzi, życie krawędzią w cieniu krawędzi. Słońce już gaśnie, księżyc się budzi, prawda się chowa w tłumie tych ludzi. Morze faluje, brzeg tracąc z oczu, wszystko utonie w gęstwinie nocy. Tamto przemyka jak cień po ścianie, to, co minęło, już się nie stanie. Ptaki kołują nad pustym polem, chaos jest królem, lęk jest symbolem. My tu stoimy pośrodku burzy, nikt nie wie: ile? chwila się dłuży. I choć się wszystko w pył drobny kruszy, ty jesteś lustrem tej wielkiej głuszy. W końcu i echo w gardle ugrzęźnie, ciemność nas wszystkich splącze najwięźlej. I gdy się wyłoży ostatni już z nas, zostanie tu tylko pusty, niczyj czas. - Leszek Piotr Laskowski
    • Żeby nie chwalić dnia przed zachodem słońca, z pochwałami czekał, aż do lata końca.
    • @KOBIETA Especially for you: Żyję z Bogiem i ludźmi. Nie nudzę się też ze sobą. Czytam, piszę, słucham, gram, uczę się. Wierzę i medytuję na pozytywnych uczuciach... Niestety, w marcu "wywaliło mi bezpieczniki i piszę wierszyki". Sorry. Na szczęście wkrótce rozpoczyna się sezon budowlany (rozbudowuję letnią chałupkę) i będę zajęty.   Z facetami utrzymuję kontakty rzeczowe - zawsze konkretne i przedmiotowe. Jeśli chcą konfrontacji, to jej nie unikam, ale nie pastwię się nad "poległymi", a własne rany goję natychmiast.  Faceci są słabsi od was - mniej wytrwali i mniej metodyczni - z reguły prości jak kij od szczotki, co bywa często mylone z "męskością" i stanowi przedmiot kultu :-)   Dla kobiet mam tylko miłość i ciekawość, taka skaza rodzinna. W korpo pozwalałem Im być kobietami, co notorycznie wkurzało przełożonych, którzy musieli nas doceniać. Nauczyłem Je wygrywać z facetami i pozostawać kapryśnymi, niestabilnymi, uroczymi, tak jak chciały - ale w pracy były niesamowicie skuteczne - dla siebie i... dla mnie. Pielęgnuję wolność w kontaktach z ludźmi. Nie we wszystkich "zawodach" startuję, ale daję z siebie wszystko.  "Więcej grzechów nie pamiętam i..." za żaden nie żałuję. To koniec moich zeznań na zawsze, pamiętaj K. Teraz tylko o wiośnie i Księżycu...  :-)
    • @Waldemar_Talar_Talar Oj, niestety tak :// @Marek.zak1 Tak, ale lubią wytrącać z niej co czynią często umyślnie i specjalnie niestety :// @FaLcorN O to komplement, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...