Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak uważasz, serio?

Opublikowano

@tie-break
Zapewniam Cię, że obserwowanie forum to naprawdę bardzo dobra zabawa a autora wcięło. Ma możliwość dawania polubień, ale olał innych użytkowników, nawet tych bardzo bliskich. 
Rzecz w tym, że ostatnia kłótnia zamknęła usta nie tylko autorowi, co mnie niezmiernie zdziwiło. Oczywiście pojawiły się osoby pragnące rozdmuchać konflikt, ale im się nie udało. Będą kolejne :-) 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jakaż piękna burza w szklance wody. Szkoda, że mnie nie było.

@Migrena pisz, publikuj, nie chowaj się. Twoja nieobecność lub jakakolwiek inna niczego nie zmieni. Szkoda mi autora, który całkowicie się wymiksował, niepotrzebnie to zrobił, ale wiem, że emocje potrafią ponieść w siną dal.

A ludzie, cóż ludzie zawsze będą się ścierać, bo mają naturę papieru ściernego

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Uważasz, że zastosowałam prowokację? 

A ty kto, adwokat diabła? 

 

Nie zaglądałam tutaj 2 miesiące i nie muszę znać wszystkiego od podszewki.

Jeśli Migrena dostał bana na publikacje, to napisał o jedno słowo za dużo. Znowu.

Ale czas szybko leci i niedługo wszystko wróci do normy.

Pozdrawiam Migrena.

Bardziej pasuje ci login Wiedźmin

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@piąteprzezdziesiąte Nie rozumiem skąd u Ciebie taka agresja w stosunku do mnie. Nic takiego nie napisałam o Tobie, chciałam tylko subiektywnie wyjaśnić brak Migreny. A prowokację zastosowali ci, którzy już się na portalu nie pojawiają. Źle mnie zrozumiałaś. A nad zmianą nicka pomyślę, ale może na żeński - może Wiedźma? 

@Omagamoga

Twoje słowa brzmią jak maksyma życiowa - szczególnie w aktualna w czasach mediów społecznościowych, gdzie łatwo dać się wciągnąć w spiralę wzajemnych prowokacji. Rozumiem, że w pewnych sytuacjach na prowokację należy odpowiadać czymś mądrzejszym, głębszym, z odwołaniem się do wyższych wartości. Warte zastanowienia się. Pozdrawiam. :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew urocze słowa- dziękuje za nie. serdeczności :)
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment to niezwykle poruszające studium wojennej traumy i  męskiego bólu.    Fenicjanka oferuje chwilowe zapomnienie. Jest chłodna, obiektywna i pozbawiona złudzeń. Aby przetrwać ciągłe obcowanie z cudzym bólem i brutalnością -  musi pozostać emocjonalnie odcięta. Jej ciało jest obecne, ale jej wnętrze pozostaje niedostępne.   Pierwsza strofa jest genialna - „Pachniał żelazem, nie miłością” - mężczyźni przychodzą do Fenicjanki po bliskość, szukając ciepła, ale ich umysły są uwięzione w przeszłości, wśród poległych towarzyszy lub ofiar.   Tylko w stanie odurzenia i snu zrzucają maski twardych, niewzruszonych żołnierzy. Paradoksalnie, dopiero we śnie - kiedy mówią do tych, „co już ich nie słyszą” - są prawdziwi. Wino ma „pamiętać za nich”, bo ciężar ich własnych wspomnień jest zbyt przygniatający.   To świetny tekst o tym, jak wojna niszczy ludzi od środka, uniemożliwiając im nawiązanie prawdziwej, ludzkiej relacji tu i teraz. Zarówno żołnierz , jak i Fenicjanka są w gruncie rzeczy samotni.     Nie szukali ciała, lecz przystani, w której duchy tracą głos.  
    • @Sylwester_Lasota @Alicja_Wysocka   wkrótce też lipę porzucił i pognał uwodzić morwę lecz ta go rozszyfrowała i zaraz dostał w mordę   krążył po sadach i polach uwodząc drzewne kobiety a ja go dobrze rozumiem był to pędziwiatr - niestety :))
    • @viola arvensis ... sen  czasami  nim bywamy  ale  nie jesteśmy  cisza  dobra cisza  jest jak piękna  żyzna łąka  na której  wyrastają nie tylko  marzenia    budzi się  to co urodziło się  w myślach  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia w słońcu 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dokładnie. Te przyrośnięte bolą najbardziej przy odrywaniu. Wiem. Sprawdzałam. Pzdr też.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...