Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Radosław Ten intymny wiersz celebruje ciche, codzienne momenty, jest jak poetycka definicja bliskości: nie wielkie słowa, lecz obecność i wzajemne dostrojenie. Trochę zgrzytają mi tu "spodnie" - są ciężkawe, niekobiece. Ale to moje subiektywne odczucie. Wiersz jest subtelny i piękny.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięuję za ciepłe przyjecie wiersza. Rzeczwywiście celbrowanie codzienności i obdarowywanie siebie drobnymi gestami oraz uważnoscią buduje i scala związek, dodając samku nie tylko herbacie, czy kawie, ale również przezywaniu szeroko rozumianej intymności. 

 

Ciekawa refleksja i zaproszenie do przemyśleń. Rozumiem, że swoim wpisem chciałaś jeszcze bardziej podkreślić kobiecość. Idąc tym tropem, pierwsza stfofa wiersza mogłaby wyglądać nastepująco: 

 

Twoje piękno 

 

nie krzyczy, lecz gra subtelną melodię;

kiedy szminką dotykasz ust, 

a na półkę odkładasz surowe spodnie

 

z drugiej strony możemy pokusisć się o stwierdzenie, że Wasze piękno , że nawet w twardym denimie prezentujecie  się subtelnie i szalenie kobieco. 

 

Co o tym sądzisz? Jestem ciekaw Twojego zdania. 

Opublikowano

@Radosław

Chyba narozrabiałam! :))


Zgadzam się z Tobą całkowicie - kobieta może być subtelna i piękna zarówno w szminki, jak i w denimie. To nie strój definiuje kobiecość, ale sposób bycia.

Twoja propozycja ze szminką i "surowymi spodniami" odłożonymi na półkę jest intrygująca – tworzy obraz świadomego wyboru, momentu przejścia między różnymi wersjami siebie. Zastanawiałam się tylko, czy zamiast konkretnego "spodnie" nie użyć czegoś bardziej metaforycznego? Może "denim" właśnie?

Ale każdy z nas ma swoją wrażliwość na słowa i obrazy.

 

Nie czuję się kompetentna, by proponować Ci konkretne poprawki – to Twój wiersz, Twoja wrażliwość poetycka i Twój głos. Ja mogę tylko podzielić się tym, jak ja odbieram tekst. A ten tekst jest piękny. Ty najlepiej wiesz, co chciałeś przekazać i jakie słowa najlepiej służą Twojej wizji.

 

Ale już skoro zadałeś konkretne pytanie, to mój trop został przy sukience :) Sukienki są piękne, często zwiewne, lekkie, barwne, zmysłowe - takie właśnie kobiece. 

"Twoje piękno, nie krzyczy, lecz gra subtelną melodię; kiedy zbliżasz do ust filiżankę z herbatą, kiedy zakładasz sukienkę - tak swobodnie"    (lub zdejmujesz) 

 

Pozdrawiam. 


 


 


 


 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A tak poważnie, dziękuję za merytoryczny komentarz i ubogacenie go swoją kobiecą intuicją i wrażliwaością. 

 

Twoje piękno

 

nie krzyczy, lecz gra subtelną melodią,

kiedy zbliżasz filiżankę z herabtą do ust, 

kiedy poprawiasz sukienkę - tak swobodnie,

 

kiedy rozkwitasz w rozmowie jak kwaity

na wiosnę i kiedy jesteśmy ze sobą bez słów

z blaskiem księżyca za oknem, a to dopiero 

 

początek ;) 

 

Pozdrawiam serdcznie i życzę dobrego dnia  

 

 

 

Opublikowano

A wiesz Radosławie że mężczyzn czasami przyciąga do kobiety dystans i to właśnie umyślne milczenie 

Paplające kobiety 

Głośne i jazgotliwe są cudne jednak to przy delikatnych i cichych (z pozoru) można się "zaskoczyć"

Super jest ten wiersz 

Gratuluję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na pewno będzie jeszcze sposobność, żeby przeprosić spodnie i zadośćuczynić sukienką, np. gdy przyjdą cieplejsze dni. ;) 

 

Natomiast wracałem do naszej rozmowy sprzed tygodni i doszedłem do wniosku, że nie będę wspominał zarówno o sukience, jak i o spodniach ponieważ piękno, obroni się zarówno w jednym, jak i w drugim. Przynajmniej mam nadzieję , że je tutaj tak ukazałem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...