Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga me policzki — i troski —
które przy takim ogromie
zdają się być — mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga me policzki — i troski —
które przy takim ogromie
zdają się być — mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga policzki — i troski,
które przy takim ogromie
zdają się być — mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga mą twarz — i troski,
które przy takim ogromie
zdają się być — mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga mą twarz — i troski,
które przy takim ogromie
zdają się być — mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga mą twarz — i troski —
które przy takim ogromie —
zdają się być mniej moje.
Twarzą w twarz z morzem stoję.
Wiatr smaga mą twarz — i troski —
które w obliczu owej potęgi —
zdają się być mniej moje.
Współcześni niewolnicy
posiadają pieniądze
starczy na złoty garnek
Sprzedali jednak „duszę”
za brzęczące monety
Przeklinają ich gdy mają wiedzę
bo mądrość to nożyce