dzięki bardzo.
napadło mnie !!!
Wiolu.
wrażliwość i przestrach wpędzają człowieka w stany emocjonalne z których nieszczęśnik zdaje sobie sprawę ale nie może ich powstrzymać.
wtedy wybuchają wierszem.
ten nieszczęśnik to ja.
a ten kwiat......
już jestem spokojny.
pięknie dziękuję:)