Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twój ślad błądzi wciąż przy mnie. Kolejny już raz pytam niebo o sens. Jeśli możesz to proszę powiedz, gdzie naprawdę jesteś. Chyba nie wątpisz, że są chwile w których próbuję cię odnaleźć. Wiem, to przecież niewykonalne. Tak dosłownie. Gdzie twój świat. Skąd mam to wiedzieć. Wybacz. Ja tylko tak. Chyba mnie znasz na wylot. Czasem pytam za dużo a innym razem olewam co ważne, parodią sensu namiastek.

 

Tak bardzo chciałbym cię zrozumieć nie bacząc na to, czym obdarzył mnie los. Wcale nie gniewam się na ciebie. Nie potrafię nawet, lecz czasami trudno jak cholera, więc proszę powiedz, gdzie te twoje niebo, w zwątpieniu chwil. Wiem, że nie dźwigam więcej niż mogę unieść. Chcę wierzyć, że każdy ma swój ciężar, dopasowany do możliwości. Rozumiem to, ale czasami tak po prostu brakuje zwykłych ludzkich sił.

 

Póki co, zdarza się ciemność w środku dnia. Dlaczego każesz mi błądzić. Po omacku natrafiać na to, co rujnuje umysł niczym żelazna kula, ściany samotnego domu. Czy mam życie zostawić, uciec sobie stąd? Tylko dokąd, skoro nawet śmierć tego nie zapewnia. Tak się nie da. Zniknąć zupełnie. Tu i tam. Absolutnie.

 

Jeżeli mnie słyszysz, to musisz przyznać, że w tej kwestii nie miałem wolnej woli. Taka niestety prawda. Nie mogłem zdecydować przed swoim narodzeniem, czy chcę zaistnieć na tym świecie. Takim, a nie innym. A może jednak podjąłem decyzję w jakiś niepojęty sposób, tylko nie jest mi dane o tym pamiętać. Myślę czasami poprzez pryzmat cierniowych marzeń. W tej krainie mego snu, chcę uwierzyć, że wydarzy się cud.

 

A z drugiej strony widzę w zwierciadle nadziei cień, taki prawdziwy, że aż oczy bolą mnie. Czy bywa tak, że to co zasłania światło, jest ważniejsze od blasku, który może oślepić. Dręczą myśli te, czy to znowu nie sen. A jeśli nie? Czy ujrzę kiedyś świt poza zrozumieniem, lecz mimo wszystko pojmując gdzie jestem, dlaczego i jaki to ma sens? Nie tylko dla mojej świadomej tożsamości. Dla każdej. Jako myślącej odrobiny universum. Takiej małej jak punkt.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_KrukWitaj Nato, dziękuję że zajrzałaś, jutro zajrzę do Ciebie, bo nawet nie wiem ci się tam urodziło, dzisiaj już zasypiam, dobranoc :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • I nic   słowa rozbiegły się nagle bez znaczenia wyskoczyły z krzyżówki i udają kaczki dziennikarskie porozrzucały po kątach kropki, przecinki i semikolony pozawieszały pzestraszone litery na choince prawdy pozaglądały tu i tam ale mnie nie znalazły poszłam na spacer do lasu, na łąki i pola szukać sensu w tym bezmyśleniu w słomkowym kapeluszu choć bez głowy
    • Obszyte starymi szmatami, Lico Rzeźbione rycinami wiedzy Ręce, Spróchniałe od pracy.   Zmarznięte policzki, Suche Łzy szklące na mrozie. Podkreślają błękit żył pod skórą.   Wychowała pokolenia. Miasto. Pełne. Pędzące. Prezydentów, żebraków i cieśli. Łono rozerwane.   Już dawno nie dziewica Zbrukana wszystkim co ludzkie. Nauczyła się żyć  Gdy ją wołają staruchą.   W koszyku pomarańcze. Tanio! Tanio pomarańcze! Wszystkie te same, poobijane. Prócz jednej białej, lśniącej!   Jak ona za młodu. Owoc żywota Którego podgniło Życie. I ludzie.   I rewers i Amen.
    • @Annie poprzez czarną dziurę można się dostać do innego wszechświata i w tym wszechświecie jestem taka sama, ale mogę inaczej żyć :) 
    • Klimat, przesłanie jak w Portrecie Doriana Greya. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...