@hollow man Dzięki za komentarz. Myślę, że to smutna obserwacja społeczności której mózgi parują od myślenia i która na piedestał wynosi takie same zidiociałe bełtoplety, w których może się przejrzeć.
WSTĘP.
Bezmiar mnie objął na myśl o tym co chcę przekazać
Ile w tym prawdy? Ile zakłamań?
Niepojęty wymiar słów do tego mi wymaga
Całość ideii, wręcz obskurna, narcystyczna momentami, nawet Ja, tego w pełni nie zrozumiem
O ile dane będzie to wyjąć na światło
O ile światło nie zdąży wyblaknąć tych kart do reszty
Panoszy się w umyśle ten urojony pomysł wycia krzykiem
Wezbrana rzeka żalu, faluje stromo gniewem
Nieustannym i zarazem niknącym
Potęguje się urojona fanaberia, by wyjść na schodek obok
Topić się i pożegnać zatopiony ład
Jak to można trawić, jak to JA mogę trawić
Egoizm przemawia przez słowa liryczne
Wstyd, akurat teraz czuję wstyd.
Wiedząc, że dopiero teraz wyrwę się
Bo inaczej nigdy nie umiałem, teraz też nie potrafię
Złamał się widoczny skłon
Już nie ma tego co nazwę realnym
Kim ja, gdy widać to, czego widać nie powinno?
Irracjonalne wydaje się teraz, życiem gonić własne życie
Lecz chcę biec
Uratować to, co do uratowania jeszcze jest
Bo tylko tak może będę w stanie-
[...]