Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

         Polska

 

Siła władzy królewskiej
tkwi w ludowej jedności,
w pięknie kościołów
i literackich utworow.

 

Życie bez zgiełku,
dokąd się podziałeś?
Może na pustkowiu
byłbym szczęśliwy.

 

Uczcie się wierszy,
aby uniknąć wojny!
A wtedy zrozumiesz
tę oczywistą rzecz.


Ojczyzna rozkwita, gdy
ludzie żyją w miłości.
 

Edytowane przez Jan Sonet (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@obywatel To kwestia ekonomii politycznej, nie poezji. Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w klasyce filozofii, którą Polacy znają doskonale. O ile pamiętam, jest tam opłata, która nie jest w pełni uiszczona. Ponadto pieniądze drukuje prywatna firma, a każdy, kto się z tym nie zgadza, zostaje rozstrzelany. Co zrobić w tej sytuacji, powinien zdecydować naród niepodległego kraju.

Edytowane przez Jan Sonet (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@obywatel Ciekawe, że sztuka (poezja i muzyka) cieszyła się wielkim szacunkiem w społeczeństwie autorytarnym. Dlatego jestem zwolennikiem, a raczej fanatykiem, czystej sztuki, czyli surrealizmu, abstrakcjonizmu i futuryzmu. Lubię przebywać w towarzystwie artystów. Realia życia zupełnie mnie nie interesują.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...