Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz na bas, trąbkę, bębny i saksofon.

Tę historyjkę opowiedział mi pewien

Handlarz cudów, banałów i błyskotek.

Yardbird (ptaku)

Zanurzony w bybopie

Trącając nuty w synkopie

Jak konie puszczał w przepaść

Śmieszny facet

Z poważną muzyką

Wytrącał ludziom z gardeł

Wydzierał na pohybel

Nurtujący z gazet przekaz.

 

Wił się w meandrach

Łapczywego zgiełku

Chwiejąc na nogach

Rzucał na ziemię

Andaluzyjskie panny

Rażone słońcem Sewilli

Mieszając suche powietrze

W artezyjskiej studni

Dawał ulgę hipsterom.

 

Czarni jeźdźcy burzy

A siedmiu ich było

Siedmiu przeciw Tebom

Ruszyli jako pierwsi

Gnali przez nockę na oślep

Pomiędzy sterczące piersi Ariadny

Czerwone ślepia Hadesu

Gdzie wiła się główna jego rzeka

Przez malownicze góry akantu

Na przekór gnostykom

Złotym saksofonem

Wdmuchiwał wiarę

We wszystkich ludzi

Co przyszli go słuchać.

Charlemu Parkerowi 23.04.2023 r.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat.   Bardzo dziękuję!  To prawda - mijamy się codziennie, nie wiedząc, kto balansuje na krawędzi. Ta niewidzialność cierpienia to osobna tragedia. "Patrzmy na siebie łagodniej" - piękne zakończenie. Dziękuję za zrozumienie i empatię. :))) 
    • @Berenika97 Wiersz o tym, że życie toczy się dalej, nawet gdy w środku wszystko już dawno się skończyło. Codzienność rozpięta między lodówką a przepaścią' – nic dodać, nic ująć. Przejmujące.  
    • @Natuskaa   Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Tak, ranki mogłyby być resetami... gdyby nie to, że czasem budzimy się z tym samym ciężarem co wczoraj. Świat rozprasza, to prawda - ale czasem problem jest w tym, że nie ma się dokąd zresetować. Pozdrawiam. :) @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Tak - wróżka to ostatni desperacki gest, gdy ratunku nie ma ani na zewnątrz, ani w środku. Czasem idziemy tam, gdzie wiemy, że to bez sensu. Dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję! Wróżka też ma swoją wróżkę a ta kolejną i tak w nieskończoność, bo czasami nikt nie umie sobie pomóc. Pozdrawiam :) @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten piękny obraz - wróżka zamieniająca się w źródlane strumienie. To mogłoby być zakończenie, którego wiersz potrzebuje. A "bądź sobą" - gdyby to było takie proste. :) Bardzo dziękuję za tak miłe słowa o wierszu. Serdecznie pozdrawiam. 
    • @vioara stelelor ... a ona ona patrzy pobłażiwie wszyscy jesteśmy lekarzami dusz tylko my wiemy jak... powinny wyglądać dobre relacje   zawsze ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @hollow man jestem rozpłynięty fajne 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...