Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesteś złodziejem życia,

łasym na zaufanie.

ściskasz serce w swej dłoni

i czekasz, co się stanie.

 

Patrzysz wzrokiem zachłannym

na iskierki w mych oczach,

które oddają radość

i które czują po nocach.

 

Jesteś złodziejem życia,

kradniesz myśli nad ranem,

gnieciesz je wraz z nadzieją,

zostawiasz rozsypane.

 

A miękkie słowa czułe

zjadasz jak jabłka winne,

szarpiesz ich słodycz szorstko,

ranisz usta niewinne.

 

Jesteś złodziejem życia,

skradłbyś coś jeszcze pewnie,

lecz w moim sercu została

pustka i pieśni rzewne.

 

Tobie na nic się zdadzą

ty się żywisz miłością.

Ja tę pustkę wypełnię

całą sobą z godnością.

 

Opublikowano

@aniat.

To silny emocjonalnie wiersz. Oddajesz z niezwykłą precyzją obraz związany z toksyczną relacją - ze "złodziejem życia". Szczególnie uderza mnie kontrast między delikatnością opisów ("miękkie słowa czułe", "usta niewinne") a brutalnością działań tego, co kradnie radość i nadzieję.

Tekst jest wyjątkowy przez zakończenie - "całą sobą z godnością". Przełamanie się przez ból w stronę własnej wartości i siły. Świetny tekst!


 


 

Opublikowano

@aniat.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

otóż to, wiedza=świadomość to najprawdziwsza siła, taki/a nawet nie podejdzie, ewentualnie za plecami coś tam uknuje

Ale puenta pokazuje tu siłę Ducha, to jest Coś, nigdy nie będzie pustką. pozdrawiam Autorkę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "wijec"    rzuciła z nurtem płyńże  wiem już czego ja nie muszę szukać stopy hardo opierając na dnie z głową ponad inne bo on czeka  tuż przy brzegu właśnie dzisiaj patrząc tylko na nią  oczy w jasnych błyszczą lustrach po co komu szałwia? pod sufitem  lipa? co nie kwitnie? niech inne wieszają ty dostajesz godne swej urody róże niech ci wciąż zazdroszczą brzydsze  widzą? dobrze? jeszcze niech słuchają ref. każde dziewczę chce być kwiatem najpiękniejszej inne mają rosnąć w cieniu tobie tylko wyjątkowy  taki też wybierze   w lustrach widzisz jasno najwspanialszy z całego bukietu po co czekać jutra? *** rozłożyła chustę splotły się dwa ciała  po oddaniu zadrwiły z niej usta że co jemu było przypisane przecież wybrał chustą w twarz jej rzucił odwrócił swe lustra odszedł nucąc słowa dobrze znane: ref. każde dziewczę chce być kwiatem najpiękniejszej inne mają rosnąć w cieniu tobie tylko wyjątkowy  taki też wybierze   w lustrach widzisz jasno najwspanialszy z całego bukietu po co czekać jutra? *** pod oknem zielarza błaga o więzi zerwanie mówi, że żałuje czoło chyli bo rozumie czego w sobie nie ma na nic prośby  darmo się targuje _nie otwiera bo ceną był  wianek *** w każdym kącie ciemno tęsknota i pustka jeszcze próbowała porozwieszać ale z końcem dnia zawisa sama w rękach kwiaty ściska przyszedł - wrócił? z dłoni wyrwał róże bezlitośnie zamknął martwe usta zioła zebrał + powtórzenie: z dłoni wyrwał róże bezlitośnie zamknął martwe usta zioła zebrał     *** błyski luster nie są prawdą strzeż się dziewczę  ślepo w lustra patrząc      
    • @Somalija Odważny - niedosłowny !!
    • zupełnie przepala mnie  to przenikanie   implozja ciebie  nie miękną sutki mgła przesłania oczy    furkot serca zagłuszył świat    demon   upłynnienia       
    • @zawierszowana  będziesz mieć nowe marzenia, a gdy je spełnisz- to następne. Bo sztuką jest cieszyć się z małych rzeczy
    • @andrew pięknie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...