Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To zależy jak interpretować słowo impresja. Generalnie oznacza ono wrażenie. Co do impresjonistów, to o ile wiem, to nie chodziło o retusz, ale o malowanie światła. Zresztą, co tu retuszować? Piwo i chipsy absolutnie nie są mankamentami.

PS Wreszcie ktoś z kim można normalną dyskusję poprowadzić.
Pozdrawiam.

Opublikowano

nie są , ale wrazenie było wysłodzone mimo wszytsko :wrazenie to subiektywizm w czystej postaci... chipsy i piwo to taka reprezentacja współczesności, i nie kojarzy się z ulotnym wrazeniem, jako ironia tutaj pasują (tak je wg trzeba odbierać) ale po lekkości pierwszych strof nie chce się czytelnikowi zagłebiać w sarkazm

Pozdrawiam :)
Agata

PS ciekawsze dyskusje na gg;>

Opublikowano

Ależ ja się nie poddaję. Po prostu rozumiem twój punkt widzenia. Tyle, że ja osobiście nie przepadam, za takimi metaforycznymi miniaturkami co to są jedynie śliczne. Dlatego piwo, chipsy i wkurwiacze. Jak w naturze, równowaga musi być.
Pointa jest taka, że element piękna przyrody zanikł, więc pozostało jedzeni chipsów i picie piwa. jakby się uprzeć, to możnaby się doszukać w poincie pewnego smutnego akcentu.
Z tym pazurem, to próbowałem, ale jakos nie wyszło. To jest po porstu skondensowany zapis wczorajszego wieczoru, napisany jeszcze w trakcie. Można powiedzieć, że w pewien sposób utwór tą przeciwastawnością obrazów ukazuje process twórczy. Dobierałem słowa gapiąc się na prześliczne niebo w drodze do Żabki, a pointa powstała trochę później i w stanie upojenia. :)
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za dyskusję, bo na GG chyba nie dotarło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Lidia Maria Concertina   Prowokacyjne i inteligentne zarazem! Przyłapani przez życie (czy śmierć?) udajemy, że mamy wszystko pod kontrolą, że wiemy, co robimy. A tu nagle: "Jak to, to już?!" Świetne zakończenie! Po tym całym metafizycznym namyśle, po Dekalogu, Bogu, pytaniach o miłość i śmierć - wchodzi diabeł ze swoją prostą ofertą. I to "szarmancko"! Złowroga elegancja, która sugeruje, że może jego droga jest właśnie najłatwiejsza. Bardzo mi się podoba! :) 
    • @piąteprzezdziesiąte Jak najbardziej.
    • @infelia Od tyranii sprzątania do lotu sterowcem - z humorem i czułością. Matka szuka rodziny ("mokrą ścierą dam po plecach!"), a ta przygotowuje niespodziankę imieninową. Kontrast "fartuch zaplamiony" - "klasa biznes dookoła świata" i miłość jako wyrwanie z codzienności. świetne!
    • @hollow man Apokaliptyczny obraz upadku cywilizacji. "Najpierw wypłukano z nas złoto" - wydarcie wartości, tożsamości, tego co cenne. Pozostało tylko wegetowanie i życie pozbawione sensu. Pajęczyny tkane w słońcu to piękny, ale tragiczny obraz bezcelowego wysiłku - czekamy "by rosa rozszczepiła światło", szukamy czegoś transcendentnego w wypłukanej rzeczywistości. Kosmos jest obojętny, a może wręcz drwiący. Koniec - "miasto stało się trumną i spłynęło do morza" - brzmi jak proroctwo. Wiersz o końcu, który nie przychodzi z huku, ale z wycieńczenia.
    • @Sylvia Schody w dół bez końca. Bo niektóre zejścia nie mają powrotu. Ściska gardło. Pozdrawiam. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...