Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

In praeses elect*

 

I tak na tobie rwą ojczyźniane szaty

jakbyś był samym mną - nie człowiekiem z waty

i nie bądź cudzą grą jak te zgniłe kwiaty

 

upodlone kłamstwem, znieważone wadą,

splugawione życiem, zniekształcone zdradą,

uderzone chamstwem, zniewolone radą

 

i na przekór temu z podniesioną głową

w dniu szóstego sierpnia z wolnościową mową

skromną złóż przysięgę na tą nihil novą.

 

*więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor:

 

Łukasz Jasiński (lipiec 2025)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Annna2

 

Panu Prezydentowi Elektowi Karolowi Nawrockimu jest dużo bliżej do Romana Dmowskiego aniżeli Józefa Piłsudskiego - będzie dużo bardziej racjonalna od romantycznej - ważne są pierwsze sygnały:

 

- zaostrzenie polityki wobec Ukrainy i Niemiec,

 

- odbudowa Grupy Wyszehradzkiej,

 

- jeszcze bardziej silniejszy sojusz wojskowy ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej (w tym wypadku nie mamy żadnego wyboru),

 

- prosocjalna - pod opiekę zostaną wzięci ludzie w średnim wieku o poglądach patriotycznych, którzy mają ukształtowane życie, prezentują jakieś wartości i mają doświadczenia zawodowe w administracji publicznej,

 

- jak sama pani widzi: aktualna koalicja prowadzi Polskę na same dno - w tym rządzie na jednego - mądrego człowieka przypada dwadzieścia głupców - debili,

 

- Jarosław Kaczyński i Tadeusz Rydzyk już teraz krytykują przyszłego prezydenta Polski, a Radosław Sikorski dał sygnał, że nie należy pokornie słuchać Watykanu - wysłał Stolicy Apostolskiej demarche. 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

                                          Ujawniono*

 

          treść listu kardynała Grzegorza Rysia do wiernych, który zostanie odczytany w kościołach Archidiecezji Łódzkiej w najbliższą niedzielę - duchowny apeluje o zmianę języka w debacie dotyczącej migrantów - wskazując: każdy człowiek ma prawo żyć w innych państwach.**

 

ŹRÓDŁO: KRESY.PL

 

*zrobiłem drobną edycję - treść bez zmian 

 

**nieprawda, jeśli tak: to niech kardynał weźmie pod własny dach nielegalnych imigrantów - na własne utrzymanie, jak widać: pan minister Spraw Zagranicznych - Radosław Sikorski - nie grzmi i nie pisze kolejnej noty dyplomatycznej do Stolicy Apostolskiej, jeśli chodzi o mnie: mógłbym wziąć pod własny dach samotną matkę z Palestyny lub Iranu - niewinne ofiary wojny 

 

Łukasz Wiesław Jan Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Wiesław Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Annna2

 

A można byłoby jeszcze stworzyć stanowiska: Prezydent Senior Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i Radę Prezydentów Seniorów - byłoby to ciało opiniotwórcze, tak więc:

 

- pan prezydent senior Lech Wałęsa,

- pan prezydent senior Aleksander Kwaśniewski,

- pan prezydent senior Bronisław Komorowski,

- pan prezydent senior Andrzej Duda,

 

a teraz co jest? Każdy emerytowany prezydent w internecie głupoty wypisuje...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Za ciężkie przestępstwa musimy w końcu zacząć karać ludzi, którzy niszczą polską demokrację...

 

Adam Bielan 

 

Akurat ja jako pogański racjonalista - libertyn i intelektualny biseksualista - uniwersalny - jestem za wprowadzeniem Republiki Narodowej lub Dyktatury Wojskowej, a nawet nowego systemu - Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej, jestem także za uregulowaną prawnie aborcją, karą śmierci i eutanazją, dodam: głosowałem przeciwko wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i byłem przeciwko wspieraniu Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii, więc: mam czyste sumienie i nie mam żadnego obowiązku brać odpowiedzialności za wybory innych osób.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

"A bo prawda jest taka: pan Donald Tusk działa w interesie Niemiec, Izraela i Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii, a pan Jarosław Kaczyński - działa w interesie Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Izraela, Watykanu i Ukrainy, de facto: współczesnej - Chazarii, więc? Pozostaje nam pan Karol Nawrocki, pan Robert Bąkiewicz i pan Krzysztof Bosak, a jeśli chodzi o pana Grzegorza Brauna - niech pozostanie w głębokiej rezerwie..."

 

Filozof Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...