Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Depresja jako stan powszechny

Rozprzestrzenia się

Wiruje wśród ludzi

To nie do końca jest wymysł

To moda

To nie jest przygnębienie

Smutek czy brak siły

Gorszy dzień

Potnę się Nie będę żałował

Wnuczek podbiegnie

Spyta się "dziadziu a co to"

"Czemu masz takie blizny"

"Ja też mam z rowerka spadłem"

Wiesz wnusiu takie lata były

Każdy tak robił

Lepiej tak było

Lecz czy wy wiecie

Co to jest depresja

Ten stan w mózgu

Stan serca

Ułamek czegoś

Odłamek szczęścia

Jest źle jest okropnie

Boli cię wszystko lecz bólu nie czujesz

Nic nie pomaga

Radość powoli z ciebie ulatuje

Sam tego stanu nie rozumiesz

Czujesz że coś się stanie

Nie myślisz normalnie

Nie funkcjonujesz

Po prostu jesteś

Lecz jakby cię nie było

Spotkanie ze znajomymi

Długo wyczekiwane

Przychodzisz

Lecz nie masz siły

Nic nie mówisz

Śmiejesz się z trudem

Koledzy się śmieją z ciebie

Ty im wtórujesz

Bo nie masz siły by zaprotestować

Odwagi by wytłumaczyć

Tego jak się od miesięcy czujesz

I nagle jest dobrze

Mijają dni i tygodnie

A potem jak grom z jasnego nieba

To spada

Wraca jak bumerang

Znowu jest gorzej

Huragan myśli

Tornado uczuć

Tych złych oczywiście

A ty zanurzasz się w tym

Toniesz jak w wodzie

Jesteś coraz głębiej

Światełka nie widzisz

I to tak mija

Są dni lepsze i gorsze

Depresja nie oznacza ciągłego smutku czy przygnębienia

To stan to karuzela

Rollercoaster emocji

Poplątanych jak naszyjnik

Na dnie szuflady

Z tym da się walczyć

To nie jest wstyd

To nie przestępstwo

Iść do psychologa

To dobra droga

To pomoc I ukojenie

Więc nie bój się walczyć

Nie dla siebie z przeszłości

Walcz dla teraźniejszości

Dla drogi życia

I chwil słonecznych

Pójdź za światłem

Bo to jest choroba

Jak każda inna

Lecz znacznie gorsza

Bo bardziej niewinna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Artemida   Nie jestem własnością, tym bardziej zdobyczą , ofiarą  podporządkowaną żadnemu mężczyźnie,  co jest bożyszczem  wśród wielu kobiet, piejących z zachwytem   Nie czekam na to  jak w średniowieczu  aby miał mnie posiąść , to takie staroświeckie,  prostackie myślenie  stereotypowe , wprost nieładne    Należę tylko do matki ziemi , która wydała mnie z pierwszym  tchnieniem na świat  pośród kamieni i skał   O zdanie nie pytam  wyższych rangą myślicieli,  swą mądrością się kieruje  pozostając niezależną buntowniczką,  wierną samej sobie - Artemidą    Twardą jestem,  jak jedna z tych skał ,  hulam z wiatrem , a z odwagą  na koniu przez lasy i pola gnam  z wiankiem na głowie , trzymając pochodnie, rozświetlając kobietom drogę   Swój honor i imię mam Artemida     Poznaj mą wyższość i dzikość, Artemido,boginio niezależna ,  niepojęta , nieprzenikniona  w świecie mężczyzn ,silna i pewna    -nieujarzmiona -niezwyciężona   Artemida      09.08.2026 r. NatusieK97  
    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...