Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdzie jest Bóg 

 

myśli pokonują 

siły grawitacji 

mkną ku niebu

 

mijają gwiazdy 

szukają 

 

nie ma 

nie tam trzeba szukać 

 

On  

On jest blisko 

zawsze 

nawet gdy ty…

masz w sobie 

zło nienawiść żal 

 

jest w Tobie we mnie 

w innym człowieku

w przyrodzie 

 

nie musisz wołać 

nie musisz szukać 

 

wystarczy się wsłuchać 

 

Jezu ufam Tobie 

 

5.2025 andrew

Piątek, dzień wspomnienia 

męki I śmierci Jezusa 

 

Opublikowano (edytowane)

@andrew

jest w tobie "nawet gdy ty…masz w sobie  zło nienawiść żal"
I nie wiesz, ty taki duży, że nawet na rowerze pedałujesz, co zrobić?  
Olej go, a poznasz smak i przestrzeń wolności. Podejmij naukę, bo z wiarą jej nie po drodze, a nie wiara lecz wiedza przenosi góry. Poznasz czym wolna wola kiedy myślii nie będzie zaprzątał ci strach rojony przez nawiedzonego "katola" :)) 

 

Skąd to wielbienie jego męki?

Oto geneza zejścia boga do ludu:

Za Izajaszem

-;"Czyż nie powiedzieli, że sam Bóg zstąpi między dzieci ludzkie i przyjmie na siebie kształt człowieka, i pójdzie z wielką mocą po świecie"

i

- "Jezus Chrystus został wybrany, aby doświadczyć życia doczesnego i być Zbawicielem, dzięki czemu ten plan mógł się wypełnić(zob. Mojżesz 4:2). "

 

No i zrobili szopkę potem od Betlejem po Golgotę.

A taki bóg,

gdyby chciał

w minucie krzyżować się

i setki razy by mógł.

Tym bardziej że skombinował sobie ciało na okaleczanie:

- “Bóg zstąpi między ludzi, przyjmie śmiertelne ciało i pójdzie z wielką mocą po świecie?"

 

Czy oddałeś to ciało, wątpię

bo ani trochę nie ufam ci Jezu,

dlatego w każdy piątek

bekon gosci na moim talerzu

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Edytowane przez ireneo (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Zaskoczyłeś mnie! :)))) Cudnie zaskoczyłeś !     Wiersz ma w sobie niezwykłą, niemal eteryczną delikatność. To zawieszenie miłości w przestrzeni niedopowiedzenia - między czyimś wycofaniem („nic”) a czyimś wyczekiwaniem („jeszcze”) - oddaje cały ciężar relacji bez używania wielkich słów. To bardzo piękne! Metafora zbierania światła z powiek „jak pyłku z lustra” jest absolutnie magnetyczna. Jest tu czułość.   Głos jako „dom”, to piękna puenta. To przejście od zachwytu nad czyimś uśmiechem do poczucia absolutnego bezpieczeństwa, w którym „serce zapomina o lęku”, domyka wiersz w sposób bardzo kojący i intymny.   Śliczne! Jestem pod wrażeniem! I mam wielki apetyt na więcej tak wysmakowanej liryki.   Serdecznie pozdrawiam.     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Spróbuj komentować wiersze innych - przyjdą i do Ciebie. To proste.  A nie - wstawić, zostawić i wiać. Później jeszcze zostawiać pytanie - dlaczego nikogo nie ma?
    • ~~ Owsiankę na mleku - we wsi Owsianka, podjadała sobie panienka Hanka. Potrawa skisła już lekko - wygódka była daleko ... Kolejne więc pranie czeka ją z ranka ... ~~
    • miłość nie przyszła była tu zawsze ukryta między twoim "nic” a moim "jeszcze” w twoim śmiechu rozsypane światło i do dziś zbieram je z powiek jak pyłek z lustra twój głos to nie dźwięk to dom w którym serce zapomina o lęku    
    • @Maciej Szwengielski Widzi Pan, ja z Panem rozmawiam z szacunkiem,  poświęcam czas by Wyjaśnić  Panu rzeczy elementarne, a Pan zaczyna ironizować. Ja też tak potrafię, czasem mi nawet płacą, ale nie mam takiej potrzeby. Daje Pan dyla z rozmowy, bo się zorientował, że żadne brednie mnie nie przekonają.  Zresztą wie Pan, ja to wszystko już po sto razy słyszałem i czytałem. I jak czytam Pańską korespondencję do mnie, to się tylko uśmiecham. Pana w seminarium przygotowali do urabiania biednych, zaharowanych  ludzi. Ale w dyskusji z intelektualistami Pan jest bezbronny. Dlatego salwuje się ucieczką.   Pan pisze publicznie. Dlatego dbając o zdrowe poglądy Polaków, jeśli będzie trzeba, będę wchodził w polemikę. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...