Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Miła oponko, która wyściełasz komnaty we mnie

wiedzy, wspomnienia.

Znajduję się tu jak w plastra wnęce. Żywa królowa

odżywa we mnie.

 

Z kosmatych łodyg ogórecznika błękit jak chabrów

znikąd, nie znika.

W jego chłodzie czekam, unoszę w oponce niewielki całokształt

na morza nad słońce.

 

Droga oponko, która wyściełasz komnaty we mnie

wiedzy, wspomnienia.

Za której sprawą tratw zborny język już się szykuje,

jak w plastra wnęce.

 

Z kosmatych łodyg ogórecznika błękit jak chabrów znikąd,

nie znika.

W jego chłodzie czekam, unoszę w oponce niewielki całokształt,

gdy zabija słońce, 

 

wyławiasz mnie z toni,

mruczysz na werandzie,

boso w koniczynie,

byle złapać zasięg.

 

 

 

 

Edytowane przez wierszyki
🙂 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Na ratunek olej z ogórecznika :) Fantastycznie @wierszyki, że piszesz o wspimagających roślinkach, ziołolecznictwo w Polsce ma się nieźle, ale i tak niewystarczająco dobrze.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tylko nie kasuj! Pamiętaj!

Zrobisz cykl i ludki będą wiedzieli, u kogo szukać wskazówek.

:)

Napisz haibun :]

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jat Ty mnie potrafisz rozśmieszyć :)) Dziękuję:)

 

 

Chyba mam już kilka cyklów. O zawodach. O Beskidach. O roślinkach :)

Zbyt słabo się znam na ziołolecznictwie, by służyć poradą, ale mogę powiedzieć, że o oleju z ogórecznika nie słyszałam. Rośnie sobie po prostu cichutko, krzaczasty taki, z niezbyt imponującymi kwiatkami, które za to przyciągają mnóstwo pracowitych pszczółek.

 

Ma dla mnie wyjątkowe znaczenie 

Pozdrawiam serdecznie  

 

 

 

Co do haibunu to jakbyś czytała w moich myślach :))

Pozdrawiam raz jeszcze :D

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...