Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wieczny consensus
nic nie zbuduje
a może nawet
życie zrujnuje 

 

myśl śmiała lotna 
drogi otwiera
chociaż czasami
trochę uwiera 

 

więc pofruń w górę 
razem z ptakami 
inaczej będziesz 
w tyle za nami 

 

7.2025 andrew

Opublikowano

już nie wiara, a myśl śmiała prezydentem czyni wała? Czytałem tu, o krowach jako przykładzie żywotnej  boskiej opieki nad stworzeniem intelektualnie kalekim. One to  z zerowym ilorazem, jako "jedyne" na mleko przerabiały trawę. 

 

Ptaki nie fruwają w niebiosa wysoko by usłyszeć glos Jezusa, a na tyle, aby wypatrzyć pożywienie - choćby tęczowe motyle, albo zwiać przed większymi, głodnymi skrzydłami i dziobami. 
Ot i cały romantyzm "walki o ogień".

 

(Można być w tyle i przed tobą, czy wami. A jak, to odsyłam do lektury pt. Logika praktyczna)

 

Ten wieczny konsensus to może boskie przymierze? Jak tak, to bingo - rujnuje wolę postępu i rozwoju. Nic dobrego po paktowaniu Jezusa z alkoholikiem Noe zrodzić się nie mogło.
Jak miałeś na uwadze inny wieczny, rujnujący pakt to zapodaj, aby to tu nie wyglądało na wieczny bełkot.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
    • @Berenika97 gdzie nie wiadomo o co chodzi ... te działania podszyte interesownoścą nawet dobroczynność na pokaz!
    • @Migrena ... poznać siebie  kosmos to bajka  a wnętrze  wnętrze  to przewidywanie  pogody na urlop  w czasie planowania  w grudniu    zauważana pustka  jest pozorna  to ocean ... ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Migrena   Lubię Brychta i Nowakowskiego, Stachurę mniej.   Współczesny film...:(     @Migrena Kiedyś to było kino...warsztat...wiedza reżysera i scenarzysty, ich możliwości tak rozległe, jak geniusz. Gdzie dzisiejszym do nich!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...