iwonaroma Opublikowano 27 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2025 się odwracać no chyba, żeby zrozumieć że nie warto się odwracać po raz trzeci się nie odwracaj bo do trzech razy sztuka - nieudana no chyba że chcesz zostać wiecznie odwracającym czarnego kota ogonem a on wówczas pokaże ci pazury! 5
Gość Opublikowano 27 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2025 Ciekawie napisany i wciąga do zabawy w myślenie. Tak na szybko, tekst odwołuje się do różnych form manipulacji, jakimi posługują się ludzie w relacjach. Obojętność, fałsz, przeinaczanie albo pomijanie istotnych faktów, projekcje, a w wypadku czarnego (czyli pechowego według przesądów) kota - także próba przerzucenia na innych złej energii (najczęściej własnej). Puenta ostrzega, że to broń obosieczna.
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 28 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2025 Witaj - faktycznie wiersz ciekawy - refleksyjny - Pzdr.serdecznie. 1
Rafael Marius Opublikowano 28 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2025 @iwonaroma Lepiej od razu złapać byka za rogi. 1
Dagna Opublikowano 28 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2025 @iwonaroma tekst dla mnie jest dość powierzchowny, bazuje na obiegowych przesądach,determinantach. Człowiek z głęboką wiarą nie potraktuje poważnie takich rewelacji :), tutaj każdy dzień jest nowy i kształtowany w relacji do Boga. ( A dla ciekawostki dodam, że „ Kot” to po niemiecku… odchody). 1
iwonaroma Opublikowano 28 Maja 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Naram-sin fakt, zabawa :) Twoja interpretacja obok mojej intencji (ale nie naprzeciw :)). Rzeczywiście, można rozumieć jako nieodwracanie się do tych spraw/osób które wymieniłeś. Mnie chodziło ogólnie o nieodwracanie się do przeszłości. Zaznaczam - nadmierne czepianie się tego co było, zarówno złego jak i dobrego - tzw.mielenie już zmielonego. Nie chcę przez to powiedzieć, że patrzenie wstecz jest w ogóle bez sensu bo jeśli służy wglądowi, zrozumieniu, wzrastaniu dobrych relacji itp. to jest to zasadne. Ale czasem przeszłość jest dla nas tylko balastem, ciężarem... Dzięki za wpis @Waldemar_Talar_Talar :) dziękuję, również serdecznie pozdrawiam @Rafael Marius ! :) Dzięki @Dagna Myślisz, że człowiek z głęboką wiarą nie skupi się na teraźniejszości? Nie wiedziałam o tym znaczeniu 'kot' w języku niemieckim ... :) Przypuszczam, że chodzi o kota czarnego ;) To oczywiście przesąd, kocham wszystkie koty! bez względu na powierzchowność:) Pozdrówka i dzięki za podzielenie się opinią @Deonix_ :) dziękuję 2
Dagna Opublikowano 29 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2025 (edytowane) @iwonaroma @iwonaroma myślę, że człowiek wierzący nigdy nie będzie chory na kontrolowanie całego swojego życia, pozostawi pewien jego obszar zawierzeniu, Opatrzności i … nie zawiedzie się. Będzie dążył do Prawdy, a nie odwracał manipulacyjnie kota ogonem, jak w tekście ( byle uniknąć odpowiedzialności w sferze relacji ). Manipulatorzy, to najczęściej typowe control freaki, toksyczność to zniewolony umysł, zaburzenie. Pustka ducha, owa „ zimnia”, którą opisał któryś z Userów, bo faktycznie część np.zaburzeń narcystycznych, nigdy nie ulegnie poprawie nawet w przypadku terapii, to nieodwracalny deficyt człowieka niekomplementarnego. Przykre, że nie rokuje, bo ile szkodnictwa społecznego za tym idzie… pozdrawiam. P.S. Uwielbiam psy, wszelkiej maści. Koty są już w dotyku dla mnie … kruche. Ale ostatnio spotkana kocica, biało - czarna, wzbudziła prawdziwy ubaw; starsza, może przygłucha, ale te oczy, ha, ha! Żółte, ze szparkami, krokodyle wręcz, hipnotyzujące - cóż to była za aktorka ;))gdy próbowała nimi powstrzymać rozjuszonego psa, opisu wierszem warta sytuacja :), pozdrawiam. Edytowane 29 Maja 2025 przez Dagna (wyświetl historię edycji) 1
andreas Opublikowano 29 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2025 @iwonaroma Znałem takiego co zawracał Wisłę kijem... 1
iwonaroma Opublikowano 29 Maja 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2025 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Dagna Dokładnie. Kontrolowanie umysłem zarówno przeszłości (poprzez pamięć) jak i przyszłości (poprzez wyobrażenia) odciąga nas od teraźniejszego/aktualnego/prawdziwego poddania się i otwarcia Wyższemu. Trudno niekiedy oprzeć się zręcznym manipulatorom, którzy odciągają nas tego Sacrum. Ale ... w konsekwencji przegrają. Niech żyje TERAZ ! :) Co do kotów i psów - kochane stworzenia :) Miałam i psa i kota. Kiedy odpoczywaliśmy na łóżku pies zawsze leżał u mych stóp a kot próbował wejść na głowę! :) Ale się nie dałam ;) Pozdrówka również @andreas :))) Dzięki @Leszczym dziękuję:) Edytowane 29 Maja 2025 przez iwonaroma (wyświetl historię edycji) 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się