Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętam jako dziecko straszyły mnie swoją monumentalnością pomniki przyjaźni

zawsze omijałem je z daleka pamiętając o zbrodniach sowieckich jak i niemieckich o których opowiadali rodzice

 

aparat zenit w tamtych czasach

zapowiem tylko w kilku słowach

był nowoczesny co tu gadać

lustrzanka jednoobiektywowa

 

tu z mroku wspomnień się wyłania

ów plac Słowiański chyba Głogów

koszmarek na nim ustawiono

pomnik przyjaźni dwóch narodów

 

w takiej scenerii dwoje ludzi

ponoć znaleźli ciut liryki

przepraszam scenka mnie nie wzruszy

ani tym bardziej nie zachwyci

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Ciekawie napisany, tylko powinno być - czystym tchnieniem (literówka).

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Samo to jest już oddzielną, fascynującą całością, żywą tkanką tekstu.

 

Utwór odnajduje przestrzeń do tworzenia ekspresyjnych, przejrzystych obrazów w obiektach pozornie pozbawionych jakiejkolwiek właściwości lirycznej, co jest oczywiście ukłonem w stronę nieprzeciętnej wyobraźni.

Opublikowano

@Dagna Ja czasami też  :)@Jacek_Suchowicz "Sojusz ze Związkiem Radzieckim  gwarancją pokoju i stabilizacji na świecie". Wciąż budzi mnie w nocy, hasło malowane na lekcji ZPT :)@Naram-sin Po prostu, poezja jest wszędzie. Dziękuję za wnikliwą sekcję wiersza.@andreas Smiena 2, z niej też na pewno można wyjąć kawałek wiersza :)

 

Dziękuję za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
    • Jestem dobry- bardzo dobry - d… bry… - aż tak!  
    • Czy jeszcze słyszysz moje modlitwy tyle połączeń odbierasz co dzień a może telefon jest już popsuty  więc napiszę do Ciebie e-mail   Szanowny Wszechmogący Boże zgubiłem coś dla mnie ważnego wiem że wiesz z jaką prośbą piszę wiesz też dlaczego i co to takiego   przepraszam też że tego nie widzę za dużo myślę za mało czuję mimo że czasami nosiłem to w sobie to wciąż bez tego się gubię   proszę rozpatrz moją cichą prośbę z wyrazami najgłębszego szacunku poeta co gubi się nawet we śnie na drodze jutrzejszego grzechu
    • życie  kocha nas nad życie    ale jest to miłość  która  nie czeka  nie zaleca się  chociaż kokietuje   to MY  MY sami  musimy wziąć  je w posiadanie    tyle ile trzeba    takie all inclusive    8.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...