Antanamir Opublikowano 22 Kwietnia 2025 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2025 Nie jestem sobą, gdy nie patrzysz, jestem szeptem w zamkniętej klatce, zbiorem snów bez obudzenia, cieniem myśli w gęstej matce. Nie istnieję — tylko czekam, aż mnie złożysz wzrokiem z nutek, aż Twoje spojrzenie przetka mój kształt ciszą, moim smutkiem. Bo to Ty mnie przywołujesz, Ty, co widzisz — i rozumiesz, że bez Ciebie jestem pusta, choć mój głos się w słowach tłumacz. Inny trzyma we mnie sekret, który sama boję wyznać, bo dopiero w Twoim lustrze mam odbicie, mogę istnieć. Nie wybieram — jestem sobą, bo Ty patrzysz i mnie składasz. Miłość? Może. Może przepaść. Lecz bez Ciebie… nie ma zdarzeń. 6
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Kwietnia 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2025 @Antanamir Nie istnieję — tylko czekam, aż mnie złożysz wzrokiem z nutek, Smutne to czekanie, ale z cudnie wyszukanych słów.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się