Ja Centy Opublikowano 4 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 zadymką chłostany grzęznę w śniegu daleko od domu noga za nogą zmuszona podąża fanatycznie posłuszna kołysany halucynacją herbaty przy kominku zasypiam skonany
Malwina Opublikowano 4 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 Początkującym bym Cię nie określiła, bo wiersz sugeruje, że masz spory talent będący już w zaawansowaniu :) Pozdrawiam !
Irma Opublikowano 4 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 z poprzedniczka ostro dyskutowalabym. w tym wierszu nie ma nic nowatorskiego, ani porywajacego. opis niewyszkukany, lapidarny. brak przeslania, refleksji. po przeczytaniu mialam wrazenie, ze ktos poprostu postanowil, ze napisze wiersz o chodzeniu po gorach. i zrobil to w banalny sposob 1.2.3 1.2.3...itd sadzac, ze nabierze kogos na regularnosc formy. "Zadymka chlostany" ?! no comments... Przykro bylo mi to pisac, do roboty Ja Centy! Pozdrowka, Paula.
Malwina Opublikowano 4 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 Kolejny dowód na to, że ocenianie poezji jest bez sensu ;) Pozdr.
Wiktor Desiczewski Opublikowano 4 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 a mi się coś w nim podoba.. taki niby krótki i nic ze sobą nie niesie, ale w sumie hehe mały + pzdr wiktor
Espena_Sway Opublikowano 4 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2005 mi też się podoba, niby taki prosty, ale coś w sobie ma, co zadecydowało o tym, iż przyznaję mu plusika. Pozdrawiam Espena Sway
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się