Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zbrodnia buduje potęgę 

 

błotnista tundra nie sprzyja mamutom 

zabrały ze sobą tygrysy 

polodowcowe cmentarzyska 

 

w poszukiwaniu przestrzeni życiowej 

Cezar ruszył na Galów 

Ukraina już kiedyś objawiała się

Niemieckim Missisipi 

przegonić ludność na bagna 

 

dziś potomkowie Indian

szukają duchów

i odczytują ten niesprawiedliwy

piktogram

poludzkie cmentarzyska 

 

twoja ziemia

gdzie pod nadprożem

murszeją łożyska synów 

a czas rozsypał fosfor kości

praojca

 

 

na nic szable w zębach 

gdy nie ma 

 

pokarmu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Somalija (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Rozumiem to przykre.

 

Mnie dwa dni temu śnił się rosyjski helikopter, który ostrzeliwał małymi rakietami sąsiedni blok. Wisiał tuż koło naszego. Mała odległość nas  dzieli.

A ja co zrobiłem?
 

Zamiast wyjść na korytarz, gdzie byłoby bezpieczniej, to zacząłem kręcić przez okno film. To był początek wojny zatem miałbym super materiał.
Instynkt fotoreportera zwyciężył pomimo lęku.

W realnym świecie zrobiłbym to samo. Zawsze lazłem w najbardziej niebezpieczne miejsca.

Opublikowano

@Somalija jednym z pomysłodawców złotych płyt na sondach Voyager 1 i 2 był Carl Sagan. czytałem jego powieść "Kontakt", to o kontakcie z obcą cywilizacją. a propos sond. one w skali kosmosu nie opuściły jeszcze tak naprawdę naszego podwórka. nie doleciały jeszcze do Obłoku Oorta,czyli resztek dysku protoplanetrnego,  który jest umowną granicą grawitacyjną naszego ukł słonecznego. albo bardziej naszego słońca.  za jakieś 25 tysięcy lat przebrną dopiero jeden rok świetlny...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny zaskoczyłeś mnie tak pozytywnym komentarzem. Bardzo się cieszę, że Cie poruszył :)
    • Bardzo się cieszę, że w tym temacie też myślimy podobnie. Kto kocha ogrody (prace z ziemią) ten kocha życie we wszystkich formach. Obawiam się i akceptuję brak odwagi u kobiet(wobec drugich kobiet) i nie zdziwię się, jak oberwę torebką :-)
    • Melancholia egzystencji   Pootwierane lufty, przedpotopowe ramy. Okna, rynny, szczypiorek i rosnący prawie w drzwiach  Liście wiśni tu szemrzą.   Ciemny granat na niebie  rurki z bitą śmietaną  Moskitiery biel gazy  powietrza jak przed burzą  kompotu porzeczkowego    Tu słonia i Tahiti, tam może Tuwim z płyty. Duszno i orientalnie:  szałasu dym z ogniska, pieczone bulwy z kija.    Dlaczego wróć dopiero? Bzu ażurowy fiolet...  Granat, wata cukrowa;  na pochodzie daj mi noc.  Tamten wiolonczelista  poświatą miesiąca drży.    Wiatr w kolejnym eonie,  a ja zostanę sama.  Kochana i kochany... W bojaźni, drżeniu męża,  księżyca...babciu, ciociu  kocie, psie i chomiku.   Aleksander Gierymski, W altanie (1882), ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie / Wikimedia Commons, Domena publiczna.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Kobiety sobie ustaliły że z takim to wypada. Więc wypadało zatem wpadały historie układy i sytuacje się układały piękne i cudne rewelacje... cenne wariacje jeszcze cenniejsze kombinacje. I malusie, tyci tyci manipulacje...   I w tym „wszystkim” tkwił jeszcze on ów nieszczęśnik ów co nieco ladaco z którym ustalono że wypada i w dobrym tonie, ba, naj i że tak i że w ogóle i w szczególe że z nim jest najbardziej i że z nim no no to jak najbardziej.   W sumie jego sytuacja mnie śmieszyła podczas tkwienia w niewiele robieniu nad roztęsknionym browarem zresztą już którymś z kolei zresztą już którymś pod rząd. Takie jakieś pocieszne to było :))     Warszawa – Stegny, 24.03.2026r.   Inspiracja - Poeta Egon Hinc (poezja.org).   
    • Robimy wiele strasznych rzeczy, ale zabijanie dzieci to jedna z najgorszych. Przypomniałaś mi słowa Stachury: "Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej". Reguły ciążenia, będą miały dla mnie nowe, drugie znaczenie. Pozdrawiam :(    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...