Leszczym Opublikowano 22 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2025 W tym labiryncie bez wyjścia jest li tylko kolejny level. Przemierzasz alejki i łapiesz trójkąty. Stajesz przed takim i nie wiesz czy zjesz go zaraz, czy to kolejna wypowiedź. Najesz się lub nagadasz w liczbie odpowiedniej i przechodzisz do następnego poziomu. Poziomów zresztą jest podobno nieskończona ilość, co notabene zadania nie ułatwia. I wcale nie sądź, że chodzi o jakość, bo liczy się tylko ilość. Jakieś krwiożercze potworki ciągle ganiają za tobą i jest ich zawsze więcej od ciebie. Są silniejsze. Domorosły i samozwańczy poeta innym pacmanom może tylko doradzić, żeby najedli się po kokardę lub nagadali jak najwięcej bzdur wszelakich. Im (nie wiem twórcom gry?). Im więcej tym lepiej. Im głupiej tym właściwiej. Tutaj nie chodzi ani o ideologię, ani o zasadność, ani o przekonanie. Zresztą nawet nie wiadomo czego i kogo. I czy w ogóle, czego nie ma jak sprawdzić. Kłamstwo jest smaczniejsze niż prawda, a zło ciekawsze od dobra. Już nawet niemiłość kocha i ubóstwia bardziej od miłości. Przelotna miłostka jest trwalsza od problematyczności przewlekłości miłości (jeny co za trud). Zresztą ja naprawdę wolę zapominać, aniżeli przypominać. Chętniej wprowadzę w błąd aniżeli uświadomię. Właściwie nawet (podobno liczy się szczerość w tym jednym, największym nakłamaniu) wolałbym nawet, żeby niniejszy tekst nie przypadł ci do gustu, aniżeli się spodobał. Pyk, pyk, gra taka, tak się ma pacman, zresztą w drodze do społecznie upragnionej AI, którą notabene Amerykanie znów wykorzystają Polaków i nie tylko ich. Warszawa – Stegny, 22.03.2025r. 4
Nefretete Opublikowano 23 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2025 @Leszczym Pisałem i wciąż piszę, że prusakolep zadarł z gołębimi we właściwym czasie! Skrzydłami bez wirusa... Pozdrawiam cię serdecznie. 1
wierszyki Opublikowano 24 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2025 Przeczytałam, że pac-man to jest taka gra komputowa, że jakiś stworek podobny do nienażartego złotego pieniążka, zdobywa pewnie kolejne levele. Gdyby uwierzyć, że to palindromy, to wyszłoby cap-nam :-) Gdzieś tam zawsze koziołek ofiarny na końcu. Bardzo podoba mi się Twój tekst. Ale jakie to czasy były, że człowiek, jeśli coś wiedział, musiał żyć w ciągłym strachu, a i ten co nic nie wiedział też żył, żeby nie pomyśleli, że i on wie. Poziomy prawdy - być może. Pozdrawiam. 1
Leszczym Opublikowano 24 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2025 @Nefretete Nie bardzo rozumiem komentarz ale czuję że mi się podoba :)) Również pozdrawiam. @aff Dzięki za ciekawy komentarz tej niebywałej prozy nad prozami :)) 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się