Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

Pani Moniko, nie istnieją dla mnie tematy tabu, otóż to: powtarzałem ósmą klasę w szkole podstawowej z powodu pały z matematyki - byłem w ostrym konflikcie z nauczycielką od matematyki (była to raczej sprawa osobista - aniżeli - służbowa), akurat z rytmiki miałem same szóstki i w nagrodę otrzymałem naukę tańca na łyżwach (warszawski Torwar) i w tym samym czasie na wakacjach w Piotrkowicach napisałem pierwszy wiersz - "Gwiazdy" - tutaj można znaleźć, tymczasem: dla porównania - w Liceum Zawodowym z algebry miałem same dwójki, natomiast: z geometrii - same piątki, dalej: Rebeka wtedy miała siedemnaście lat, ja: dziewiętnaście i uprawialiśmy igraszki miłosne w hotelu całą noc - musieliśmy konspirować przed nauczycielami...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

A jak byliśmy we Włoszech, to: w klasztornym hostelu na piątym piętrze przeszedłem z balkonu na balkon do pokoju obok - z winem do koleżanek klasowych, a koledzy? Nie... Byli przerażeni... Tak, charakter mam po ojcu, patrz: "Kierowca", natomiast: wygląd po mamie - serdecznie zapraszam na moją prozę poetycką pod tytułem - "Na granicy frontu" - jestem naturalnym blondynem o bardzo ostrych rysach słowiańskich.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Domysły Monika

 

W historiografii polskiej mamy dwie postawy moralne - całkiem odrębne - Święty Maksymilian Maria Kolbe i Rotmistrz Witold Pilecki - żołnierz Kawalerii Wojska Polskiego nigdy nie zostanie wyniesiony na ołtarze - nie był męczennikiem - to inny typ ofiary*, tak przy okazji: czy zauważyła pani u Donalda Tuska syndrom Kmicica, a u Grzegorza Brauna - syndrom Rejtana?

 

*ofiara heroiczna 

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

"Matka filozofa uniwersalnej miłości - Jezusa Chrystusa - jako Królowa Polski jest królową wszystkich Polek i Polaków i Polskich Obywateli bez względu na pochodzenie, wyznanie i orientację - seksualną, jak widać: przywłaszczyli ją sobie na własność katolicy jako sekta chrześcijańska - jest ona obok judaizmu i islamu sektą monoteistyczną - sektą iście niebezpieczną, przypominam: Maryję Jezusową koronował Król Polski - Jan II Kazimierz z dynastii Wazów i był to oddolny ruch - absolutyzm watykański nic nie miał z tym wspólnego, nawet: wyraził - niezadowolenie, kończąc: jako wolny człowiek pozostanę przy jedynej prawdzie - Świętej Matce Natury."

 

Filozof Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 7 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Hipochondryk z Okrąglika              ma na punkcie zdrowia bzika,              wszystko myje, waży,              niczego nie smaży.              przypraw i seksu unika.                                        Okrąglik - gm. Białobrzegi
    • Bez pozwolenia całować nie można  No chyba że ktoś chce oberwać z pół obrotu prosto w... i tu kwestia tego czy kobieta niska czy wysoka  Niżej boli ponoć bardziej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      A najlepiej utrzymywać dystans czterech kroków za i nawet nie oddychać co by bardziej rozjuszona nie była
    • Christina Rossetti, Song [When I am dead...]   When I am dead, my dearest, Sing no sad songs for me; Plant thou no roses at my head, Nor shady cypress tree: Be the green grass above me With showers and dewdrops wet; And if thou wilt, remember, And if thou wilt, forget.   I shall not see the shadows, I shall not feel the rain; I shall not hear the nightingale Sing on, as if in pain: And dreaming through the twilight That doth not rise nor set, Haply I may remember, And haply may forget. __________________________   Kiedy umrę, najdroższy, Nie śpiewaj dla mnie już; Cyprysów nie chcę cienia I nie sadź przy mnie róż: Niech tylko trawy zieleń Obmywa rosy łza; I jeśli chcesz, zapomnij, Lub we wspomnieniach trwaj.   Nie będę widzieć cieni, Nie poznam, kiedy deszcz; Słowika nie usłyszę, Gdy śpiewem budzi dreszcz: I marząc tak w półcieniu, Gdzie ustał słońca bieg, Mogłabym pieścić szczęście Albo szczęśliwie nie.        
    • @hollow man ty lepiej patrz pod nogi bo jak wdepniesz w Korei placek to ówczesnych gospodarzy pozbawienia opału na zimę ewentualnie lepika do łatania chat

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Z perspektywy rozporka to uczucie miało pewien sens równowagi, jak słony karmel na skórze.   Lecz w strzaskanych złogach wiarołomnego słońca, zstępującego z sufitu, stanowiło już nazbyt wysoki koszt uzyskania bez pokrycia w ciele.   Pozostało tęsknić drobnymi zapiskami na konturze kołnierzyka, menstrualnie zabrudzonego, gorzką szminką.   Bezwstydny guzik rozpięty w głębokim westchnieniu nocy, jak rozerwana błona w oporze pończochy, kusił jak cień krucyfiksu kształtem szkarłatu.   Przelot nad gardłem, język zawinięty w węzeł zasypał pamięć popiołem.   Najważniejsze - nie żegnać się nad ranem, a tylko usunąć z listy subskrypcji.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...