Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Człowiek który umarł, wszystko już widział.

  Czy to nie jest nudne, na górze pływać ?

  Człowiek, który umarł jest bohaterem.

Bardzo go kocham lecz nie wie kim jestem.

  Człowiek, który umarł ma własny pomnik .

 Ma też własną księgę, swojej osoby .

Człowiek, który umarł był kiedyś ważny.

  Wokół nas chodził kiedy był mały .

 Człowiek, który umarł wszyscy go znamy.

  Lecz tak rzadko się razem spotykamy.

  Człowiek,który umarł pozwolił mi żyć .

 Więc teraz żyje, sam mogę jeść i pić .

 Człowiek, który umarł, znowu podpuszcza .

 Chciałby być obok, chciałby żyć tutaj .

 Nie martw się duchu, jestem tak blisko.

Już tylko chwila, pociąg jedzie szybko .

 Człowiek, który umarł będziemy razem .

Wezmę twą ręke, me usta nią wskaże .

 Tak jak sam chciałeś, jestem tu dla ciebie .

 Może zamilkniesz gdy sam się poświęce .

 Wspaniała idea, bardzo szlachetna

Umrzeć dla kogoś, dla czyjegoś szczęścia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ech połowice są łakomym kęskiem niejednego rybaka tu kiwa płetwą tam zgromi że wstyd się rybakowi robi który nie do połówki wraca lecz do żony jako partnera bo ona wybiera i z garnka i najlepszego swojego partnera :)) dobrej nocy :)))    
    • @obywatel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ze mną nie można się związać  bo ja się związałam ze słowem  jestem kompletna i cała  a ktoś by mnie chciał - jak połowę   Dziękuję i pozdrawiam :)  Składa, składa, Violeńko. To może ja się odkłonię i powiem - życzliwe masz serduszko,     
    • @.KOBIETA. więcej takich mam stron :)
    • Na kanwie melodycznej: "Paranoid"→ƁƖɑϲƙ Տɑҍҍɑեհ     konwenanse chrapią słodko hulaj dusza to mi gra jak cytrynkę życie trzymam z niej wyciskam co się da   wytryskuje soczek mokry nie poślizgnę się ja wiem jestem panem swego życia żółtym królem w mojej grze   powędruję gdzie poniesie mnie... o tak   ostrym wzrokiem drzewo ścinam but glancuję brzaskiem dnia słońce kocha dziś nierówno krzywy sufit ma ten las   lecę z dachu z termoforem bulgoczący słyszę płacz dzięcioł spełnił moją prośbę wygryzł dziurki wolność dał   tutaj z przodu ster złapałem z tyłu silnik odrzut ma znowu jestem samolotem po sam czubek odlot mam              
    • wiersz nie akceptuje rytmiki, chce być wierszem białym i ubolewa nad stratą melodyczności, myślę, że brak rytmik wziął się bezpośrednio z tłumaczeń, ciężko przełożyć słowo w słowo i nie oddzielić melodii od znaczeń, poeci są widziani jako tacy trubadurzy i niech w padają w ucho słowa bo melodia do nich jest w ich głowach :))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...