Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wszystko

czego bym chciał

czego nie

jest bez znaczenia

liczba pojedyncza

ma w sobie bezmiar

przestrzeni zakrzywionej

często gubi się w niej orientację

 

wszystko

to liczba mnoga

staję w szeregu

staję się szeregiem

jesteśmy

brzmi bardzo pewnie

 

po cudownym rozmnożeniu

bardzo wyraźnie

nic nie widzę

to znaczy

coraz wyraźniej dostrzegam

nicość

 

wszechogarniającą

wszystko wszystkim

Opublikowano

Chciałoby się powiedzieć "widzę ciemność", bo z ciemnotą nie wszyscy chcą się dziś wychylać,

bo czy ktoś się spodziewał, że to już tak dawno było, długo trwa i trwać chyba będzie jeszcze.

Dobry wiersz, pozdrawiam.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • @APM Jak najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...