Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Na salonach nie wypada głośno stukać w cudze uszy. Tu kruszeje wszystko, oprócz sądów. Mydlą oczy manierami, glazurują wszelkie skazy, aż lśnią niewinnością, której nigdy nie było.   I jeszcze ci nakażą nie być jak tamten: zbyt prawdziwy, zbyt ciężki, zbyt żywy na ich porcelanę.   Ach, biedny on… Na proszek go ścierają, wmieszają w filiżanki i talerze, a potem uczą, że nie pasuje do stołu.   Taka oto ironia, tego biednego…
    • @hollow man   dłoń sunie po plecach Lenny jest ciepła  obrazy budują klatki z pięknymi ptakami Jest zniewolona dotykiem Pani świata  tylko wyobraźnię bóstwi przeciąga się do pęknięcia struny podana jak w fantazyjnej oberży  krzyk ptaków zagłusza twardy jęk na przeciwko miękkich ust
    • Lenny Stworzona do kosztowania Napełniania kubków smakowych Aż po obłęd spowity lepką mgłą Rozciera wargi nabrzmiałe sokiem
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - to były moje dziecinne wariacje - miałem ubaw po pachy -                                                                                              Pzdr.
    • @leszek piotr laskowski Ogólnie uważam, że w poezji jest coś niesamowitego. Zwłaszcza teraz, w internetowych czasach. W czasach gdy w net coś wrzucić możesz w 3 sekundy. Dobry poeta jest w stanie napisanym tekstem, napisanym naprędce i na poczekaniu, dosłownie w kilka minut, zrobić niesamowity młyn. Dosłownie w maleńką chwilunię. Krótką bardzo. Oczywiście system się przed tym broni i pomijaniem i nie odpłacaniem starań i różnymi obserwo i kłopotami z wydawnictwami i temperowaniem i przycinaniem i wieloma jeszcze innymi zagrywkami, ale generalnie potencjał jest olbrzymi. Widzę w tym zresztą podobieństwo do drona. Kiedyś czołg za miliony dolarów robił robotę, teraz wystarczy mały dronik za nieporównywalnie mniejsze pieniądze i absolutnie dużo mniejszy kłopot logistyczny. Jest w tym coś i nieprzewidywalnego i niełatwego do okiełznania. Tyle że na mój ogląd wymaga to opanowania warsztatu przez co najmniej kilka lat, ale możliwości są niebywałe. @leszek piotr laskowski I w ten sposób dochodzimy do kolejnej racji Schizofreników, zresztą piętnowanej od lat, że małe jest wielkie bardzo :)))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...