Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pod poduszką ukrywam gałgankowe lalki
które dostawałam od mamusi
jak dziecięcą naiwność
i sypiam z nią
choć prawie o niej zapomniałam

bywa że tęsknię
za zbożową kawą
parzoną przez moją mamę
mamusię
z włosami w nieporządnym koku
przepasaną zapachem mleka
kaszy manny i ciepła

kwiaty dostajesz dziś mamo
z okazji - tak trzeba
kremowe lewkonie
pasują do mebli
i idelanie ułożonej fryzury

Opublikowano

świetne spostrzeżenie... każdy z nas się zmienia, alob nas zmieniają... niestety, nie zawsze wychodzi to innym (i nam) na dobre... Dzisiejszy świat bywa okropny...tylko pytanie, kto go takim stworzył?

dobra, koniec tych fizjologiczno-filozoficznych wywodów :D Bardzo dobry wiersz, ale od drugiej zwrotki :)

Pozdrawiam, Ania

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz. Niepotrzebna jest według mnie ta powtórka: moją mamę mamusię.
kwiaty dostajesz dziś mamo- to także niepotrzebne bo niszczy klimat wiersza i sprawia, że jest on pod koniec infantylny.Ale ogólnie bardzo ładny, ciepły i szczery.
POZDRAWIAM!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wierszyki   wiersz idzie jak pieśń, ale pod pieśnią pracuje rana.   jest w nim i ziemia, i granica i ten przedziwny cięzar losu, który człowieka nie opuszcza nawet wtedy, gdy zmienia państwa, języki, strony świata.   bardzo mnie ujęło, że tutaj pamięc nie jest archiwum, tylko ciałem jakby niesionym przez   słowo, przez droge, przez garść konkretu.   właśnie dlatego ten utwór tak mocno oddycha .   bo on  nie opowiada o wykorzenieniu, tylko samo z niego mówi.   piękna, głęboka poetycka robota :)    
    • @huzarc   dziękuję serdecznie :)       @wierszyki     też tak sobie pomyślałem.   piękne dzięki :)       @andrew   święta prawda :)   pięknie dziękuję :)    
    • @huzarc   przejmujący wiersz.   zwłaszcza tam, gdzie wojna przestaje być wydarzeniem, a staje się stanem sumienia i obecnoscią niemal domową.   finał jest świetny bo nie krzyczy, tylko osiada w czytelniku   jak coś, czego nie da się już usunąć z pamięci .    
    • @vioara stelelor     tym wierszem  nie idziesz do czytelnika , tym wierszem go otulasz.   jest w nim coś rzadkiego,  czułosć, która nie musi krzyczeć, żeby płonąć.   to romantyzm najpiękniejszego sortu.   nie z papierowych uniesień, lecz z prawdziwego drżenia serca, z tej namiętności, ktora umie być jednocześnie delikatna i nieodwołalna.   "jesteś” brzmi tu jak zaklęcie, jak ocalenie świata, a finał z naszyjnikiem   dobrego czasu jest po prostu olśniewający .   zmysłowy, ciepły i boleśnie piękny.   ten wiersz zostaje pod skórą.   we mnie.  
    • @Annie Pociągnę temat wierszem ale muszę się namyśleć, dziękuję Przepięknej niedzieli
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...